722. DBAMY O CERĘ LATEM Z TOPESTETIC

Byłam nad morzem, przeżyłam i nie spiekłam się na raka, mimo tego, że pogoda była ku temu sprzyjająca. Nie lubię się opalać, chronię się przed słońcem jak tylko się da. Kilka razy miałam już tę nieprzyjemność mieć ogromne pęcherze na ramionach i plecach, więc w tym roku zadbałam, żeby nic takiego mnie nie spotkało! Wyobraźcie sobie, że w te wakacje dowiedziałam się dosłownie wszystkiego o produktach z filtrem na ciało i twarz. Są więc takie kosmetyki, które chętnie bym Wam poleciła, ale są także te, o których nie chciałabym nic mówić, bo nie lubię mówić źle. Dziś zajmiemy się kremem z pierwszej grupy, bowiem jest cudo do twarzy, które zadowoli wszystkich dbających o śliczną, delikatnie muśniętą słońcem skórę.
Zacznijmy od tego, że kremów z filtrem nie używamy jedynie latem. To zdecydowanie produkty całoroczne, które sprawiają, że nasza skóra jest chroniona! Zapamiętajcie to, ponieważ bez tej informacji nie puszczę Was w dalszą część tego wpisu! Tak istotna informacja musi być przez Was zapamiętana, a krem wyciągnięty przez cały rok, a nie we wrześniu rzucony na samo dno kosmetyczki! 
Opowiem Wam zatem o kremie marki Dermalogica - Clearing Defense SPF30! Długa nazwa niech Was nie zniechęci, ponieważ będziecie chcieli go więcej i więcej. To nie tylko ochrona przed słońcem. To również dbanie o cerę, odpowiednie nawilżenie - taki kosmetyk wielozadaniowy!


721. #FEMMELUXE NA WAKACJE

Powiem Wam, że ubrania z FemmeLuxe zagościły w mojej szafie na dobre. Lubię niecodzienne propozycje i to, że są to rzeczy nietuzinkowe. Brak tutaj sieciówkowych "powtórek", cały czas pojawia się coś nowego. Zresztą sklep ten ma rozbudowane kategorie takie jak: joggers, loungewear i t-shirts, więc z łatwością każda z nas znajdzie coś dla siebie.
Tym razem wybrałam dresowy komplet - szorty i kamizelkę bez rękawów. Nie do końca wiedziałam czy to jest dobry pomysł i przede wszystkim, czy będę miała z czym zestawić taki ubiór. Wygląda na nieco męski... Wszystko ułożyło się idealnie, gdy wyjechałam nad morze. Szorty i kamizelka fajnie wpisały się w nadmorski klimat i okazało się, że pasują perfekcyjnie na chłodniejszy wieczór!
Druga stylizacja to taki zwyklak, w którym śmigam i do sklepu, i na spacer, a nawet na spotkanie ze znajomymi! Kolor koszulki jest obłędny, a dresy naprawdę wygodne. Jedyną ich wadą jest to, że nie posiadają kieszeni, ale ze wszystkim można sobie poradzić! Dajcie znać, która stylizacja przypadła Wam bardziej do gustu!


720. LNIANA MODA

Len ma swoich zwolenników i przeciwników. Nic dziwnego, ponieważ nie jest to łatwy materiał. Z pewnością na jego niekorzyść działa to, że dość szybko i mocno się gniecie. Ale szereg zalet, które posiada sprawia, że mam ochotę nosić go przez całe lato. Len to przewiewny materiał, który pozwala naszej skórze oddychać. Dodatkowo jest bardzo odporna na brud i brzydke zapachy, więc świetnie sprawdzi się na tę porę roku! Prawdziwy len nie uczula i nie podrażnia, a więc jest to materiał na wzór hipoalergicznego. I chociaż do tego materiału nie było mi się łatwo przekonać to jednak kilka lat temu, kiedy wydoroślałam stało się dla mnie jasne, że to coś właśnie dla mnie! Dlatego co roku staram się sprawić sobie małą przyjemność i przygarnąć do mojej szafy chociaż jedną lnianą rzecz.
Tym razem mam świetny komplet! Bluzka i spodnie pochodzą ze sklepu Lniana Moda. To polski producent ubrań z czystego lnu. Powiem Wam, że jestem zaskoczona jakością wykonania tych ubrań. Wszystkie są perfekcyjnie odszyte i nie ma tutaj mowy o jakichkolwiek niedociągnięciach, wiszących nitkach czy krzywych szwach. Taka perełka na polskim rynku! Zobaczcie teraz moją minimalistyczną stylizację urlopową! 

719. SŁONECZNY ŻÓŁTY

W ten długi weekend słoneczko nieźle nas przypiekło, co? Postanowiłam nieco wpisać się w klimat, który panuje na zewnątrz i wybrałam żółty kolor, w odcieniu iście słonecznym. Sukienka to zakup za 25 złotych, jest przewiewna, lekka, chociaż wiadomo, nie jest to najwyższa jakość. Ale na lato jak znalazł! Najważniejszą rolę ogrywają tu jednak dodatki! Spójrzcie na mój nowy kapelusz. Z pewnością wiecie, że jestem wielbicielką tego nakrycia głowy! Nawet nie macie pojęcia jak ucieszyło mnie to, że w Szaleo znajdę nowy, piękny kapelusz z żółtą wstążką, który będzie pasował na moją głowę! Od razu skusiłam się też na letnią torebkę. Niech was nie zwiedzie to, że jest taka zgrabna - pomieści wszystko czego potrzebujecie, łącznie z aparatem! No i sandałki - pierwsze, które naprawdę oczarowały mnie w tym roku. Mięciutkie na zewnątrz, wygodne, na niskim obcasie - nie znajdziecie nic lepszego!
A zdjęcia... jeśli zauważycie dziwne białe kropki na zdjęciach to DESZCZ! Wyobraźcie sobie, że zdjęcia te powstawały w 33 stopniach, w burzy i w początku ulewy!


718. RÓŻOWA SUKIENKA W GROCHY

Wyobraźcie sobie, że chyba pierwszy raz robiłam zdjęcia na skraju lasu. Jakoś wcześniej nie przyszło mi do głowy, że mogą wyjść całkiem niezłe ujęcia. Dziś główną bohaterką jest sukienka w groszki. Kiedy ją zobaczyłam to stwierdziłam, że niekoniecznie jest stworzona dla mnie. Z drugiej strony moim ulubionym kolorem jest różowy, więc stwierdziłam, że zamówię i najwyżej odeślę. Okazało się, że to sukienka idealna na lato! Zwiewna, przewiewna, lekka, pięknie podkreślająca atuty i ukrywająca niedoskonałości. W połączeniu z białymi trampkami i kapeluszem prezentuje się tak, jak to widzicie na zdjęciach. Myślicie, że dobrym wyborem było zostawienie sukienki na lato? 


717. TOPESTETIC NA LATO

Od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuję się na lato. Mam jednak kilka małych problemów, z którymi niekoniecznie radzę sobie o tej porze roku. Przede wszystkim nie lubię słońca. Jakoś tak zawsze mnie przypiecze, wychodzą mi bąble, skóra jest szorstka i sucha mimo częstego nawilżania. Zazdroszczę dziewczynom, które mają pięknie opalone ciała, ale sama nigdy tego nie doświadczyłam. Tak więc... opowiem Wam dzisiaj o duecie kosmetycznym, który bardzo pomaga mi w tym roku. Dwa cuda, które znalazłam na topestetic! Jesteście ciekawi co to takiego?


716. BABY BLUE OD BONPRIX

W ostatnim czasie robię bardzo dużo zdjęć. Powiem Wam, że naprawdę to lubię. Wszystkie stylizacje możecie oglądać na moim instagramie, ale te, które podobają mi się najbardziej wrzucam również tutaj! Tym razem padło na zestaw od Bonprix ze wspaniałymi dodatkami ze sklepu Deichmann!
Jeansowa koszula była moim must have na ten sezon. Tak się w nich zakochałam, że teraz mam aż trzy. Ale... ta, którą oglądacie dzisiaj wpadła mi w oko jako pierwsza. Jest piękna, w kolorze baby blue z cudownymi zdobieniami. Wygląda ekstra nie tylko do spódniczki, ale także do jeansów! Biała spódniczka na początku nie do końca mnie przekonywała, ale okazało się, że była bardzo dobrym wyborem. W połączeniu z kapeluszem mamy iście letnią stylizację! Kluczem są tutaj dodatki. Spójrzcie na ten przepiękny koszyczek - widzieliście go już w jednej z poprzednich stylizacji. Noszę go praktycznie do wszystkiego! No i cudowne czółenka z odkrytą piętą na niskim obcasie. Ich kolor od razu zwrócił moją uwagę, wyglądają bosko! Nie są za wysokie, dzięki czemu mogę w nich śmigać nawet podczas długich wycieczek po mieście!


715. PURE & FREE - AVA LABORATORIUM

Dziewczyny! Przyszedł czas na kolejną recenzję. Piątek niech więc będzie dniem chillu i poleceń kosmetyków, które koniecznie musicie wypróbować.  Ja zaraz uciekam do łazienki na mój wieczorny rytuał pielęgnacyjny, ale zanim to zrobię to pokażę Wam nową serię od Ava Laboratorium, czyli Pure&Free. Wszystko, czego potrzebujecie do oczyszczania twarzy będziecie miały w pięciu fantastycznych kosmetykach. Także uwaga - zaczynamy! Będą prawdziwe perełki, śmietanka, mleczko, ale nie, nie przenosimy się do kuchni! To co, jesteście gotowe? Mam taką nadzieję!


714. WIOSENNA SUKIENKA MIDI

Z tymi sukienkami jest tak, że albo pokocham jakąś od pierwszego zobaczenia, albo w ogóle nie chcę mieć jej w szafie. No i przyznaję bez bicia, że gdy zobaczyłam tę z dzisiejszych zdjęć, w moim rozmiarze to już nie było odwrotu. Kliknięte, zaklepane, MOJA! I to była jedna z lepszych decyzji "ubraniowych", jakie podjęłam w tym sezonie. Układa się fenomenalnie, jest lejąca, ma fantastyczną długość, oddycha, a po praniu nic się z nią nie dzieje. No przecież nie mogłam trafić lepiej! Zakochałam się po uszy i nic już tego nie zmieni! Naprawdę warto w nią zainwestować, a jeśli zajrzycie na bonprix to znajdziecie ją także w wersji błękitnej i zielonej. Pamiętajcie jednak, że gdybyście ją zamawiali to polecam wziąć rozmiar mniejszą. Ale to jeszcze nie koniec moich "odkryć" w tym sezonie. Spójrzcie na moje białe tenisówki. Są skórzane, przewiewne, wygodne, piękne i koniecznie musicie mieć takie w swojej szafie. Nie żartuję. Wyszperałam je w sklepie CzasNaButy i uważam, że są warte swojej ceny. Doskonale dostosowują się do stopy i wyglądają bajecznie! I ostatnia nowość w mojej szafie, czyli cudowna torebka - kuferek. Jak wiecie do letnich stylizacji to jest totalny odjazd - pasuje absolutnie do wszystkiego. Takie cuda tylko w Deichmann!
To co, teraz powiedzcie mi co sądzicie o tej stylizacji! Czekam na Wasz głos!


713. CZY AKCEPTUJESZ SIEBIE?

Dwa dni temu miałam okazję zrobić zdjęcia do dzisiejszego wpisu. I powiem Wam, było to dla mnie tak ogromne wyzwanie, że do dziś się tym stresuję. Zapytacie dlaczego? Ponieważ w tym "szałowym" komplecie widać mi brzuch. W mojej szafie nie mam absolutnie żadnych rzeczy, które pokazują właśnie tę część ciała. Dodatkowo NIGDY nie noszę stroju kąpielowego i naprawdę niewiele razy miałam na sobie bluzkę na naramkach. Nie lubię pokazywać swojego ciała, czuję się wtedy zawstydzona i nieco nawet zażenowana - nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. Uwierzcie mi zatem, że wyjście w tej stylizacji do miasta i zrobienie zdjęć było ogomnym wyzwaniem. Pewnie zastanawiacie się dlaczego go ubrałam, skoro wcale nie chciałam go nosić. Czyżby typowa blogerka, która coś dostała i musi to pokazać, niezależnie od tego, czy ma na to ochotę? Otóż nie do końca. Komplet zamawiałam z pełną świadomością, że może być bardzo dopasowany i może odsłaniać część mojego ciała. Kliknęłam "zamów", bo... chciałam spróbować, przełamać swoją nieśmiałość i niepewność. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale chyba jeszcze muszę do tego dojrzeć. No cóż, pierwsze koty za płoty! Dajcie znać, czy ta stylizacja jest dla Was OK!
Komplet znajdziecie na stronie FemmeLuxe! 


712. BIO ALGA - NOWOŚCI MARKI AVA LABORATORIUM

Już od jakiegoś czasu testuję produkty z serii Bio Alga marki Ava Laboratorium. Jak pewnie wiecie - jeśli oczywiście zaglądacie regularnie na mojego bloga kosmetyki tej firmy pojawiają się u mnie bardzo często. Dzieje się tak dlatego, że bardzo polubiłam kosmetyki z naturalnym składem i lubię dbać o moją cerę, która w ostatnim czasie jest nieco kapryśna. Dziś przedstawię Wam dwa nowe cuda, bez których trudno wyobrazić sobie wieczorną pielęgnację. Mowa tutaj o toniku do twarzy i mleczku do demakijażu. Zaraz opowiem Wam nieco więcej, także siadajcie wygodnie w fotelach i poczytajcie kilka zdań o tych nowościach!


711. DWIE STYLIZACJE OD FEMME LUXE

Na początku jestem ciekawa, czy zauważyliście zmiany na moim blogu? Jestem taka szczęśliwa, że zdecydowałam się na coś nowego! Uważam, że teraz szablon jest przejrzysty, ładny, wyraźny, a wszystkie elementy pięknie się komponują. Ogłaszam więc, że maj będzie miesiącem zmian, pracy i nowości. I obiecuję Wam oraz sobie, że próbuję i wytrwam, bo bardzo mi na tym zależy.
Dziś przychodzę do Was aż z dwoma nowymi stylizacjami. W ostatnim czasie polubiłam sklep FemmeLuxe. Powiem Wam, że można tam znaleźć nietypowe i bardzo ciekawe ubrania! Musicie zobaczyć sukienkę z dzisiejszego wpisu - ma długość ULTRA MINI, za to rękawy w wersji maxi. Jeans to hot trend, jeśli chodzi o ten sezon, więc nie mogłam sobie jej odmówić. Ale... kto woli klasykę będzie zadowolony z  jeansów podwiniętych na długość 7/8 i białego t-shirtu! W tej stylizacji czułam się jeszcze lepiej! A Wy? Wybierzecie swoją ulubioną stylizację?
Gdyby jeans Was nie przekonywał w żadnej wersji zajrzyjcie także do innych kategorii w sklepie: Joggers, Loungewear, T shirts !


710. SUKIENKA W DOMU

Dziewczyny - mam dla Was wyzwanie. Zamieniamy domowe dresy na sukienki. Pamiętajcie, że te luźne, wygodne spodnie mogą okazać się zdradliwe, a t-shirty luźne i wygodne zamaskują kilogramy, które przyszły podczas kwarantanny. Ja się tego mega obawiałam, dlatego też postawiłam sobie wyzwanie - przynajmniej raz w tygodniu ubrać sukienkę, zrobić makijaż i po prostu zrobić taki "dzień dla siebie". Tym razem padło na przepiękną sukienkę w maleńkie kwiatki. Wzór od razu skradł moje serducho, dlatego wiedziałam, że musi być moja. Kupiłam ją w lokalnym, zaprzyjaźnionym sklepie. Natomiast kapelusz to wyrób marki HatHat! Staram się wspierać polskie marki i pokazywać Wam takie właśnie cuda, które zazwyczaj tworzą niezwykle sympatyczne i utalentowane osoby! A Wy macie w swojej szafie coś co wyszło spod ręki polskiej firmy? Chętnie się dowiem co to takiego!



709. TOPESTETIC - NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI

Czas, który spędzam w domu sprzyja temu, by testować mnóstwo nowości. Uwielbiam kosmetyki, ale to chyba typowe dla kobiet, więc to połączenie pozwoliło mi na przygotowanie dla Was prawdziwej petardy! Tym razem ze sklepu Topestetic udało mi się "wytargać" pudło pełne niespodzianek. Kosmetyki pielęgnacyjne uwielbiam o wiele bardziej niż te makijażowe, a więc szampon, odżywka i krem do dłoni były strzałem w 10! Dzięki Topestetic poznałam markę Zielone Laboratorium i to właśnie produkty tej firmy Wam dzisiaj zaprezentuję. Jeśli lubicie wszystko co wegańskie, eko, i stworzone zgodnie z naturą to na pewno będziecie zachwycone. To co, zaczynamy, prawda?


708. #ZOSTAŃWDOMU

Rzadko kiedy prezentuję Wam zdjęcia z domu. Nieważne, czy na dworze jest zimno, czy ogromny upał, zawsze starałam się przygotowywać zdjecia na świeżym powietrzu. Tym razem staram się przekazać Wam istotną rzecz - zostańcie w domach. Wiem, że to nie jest najłatwiejszy czas, ale wspólnie możemy uczynić go nieco bardziej znośny.
Na dziś przygotowałam jasną stylizację z mocnym akcentem! Bluzka i spodnie to perełki ze sklepu FemmeLuxeFinery. Naprawdę polubiłam  cuda, które można tam znaleźć. Wyszukuję takie rzeczy, które nie są zbyt odważne i w których naprawdę będę chodzić. Możecie zajrzeć do podanych przeze mnie kategorii i być może wyszukać coś także dla siebie: Puff Sleeve Top, PU Leggins, Glitter Crop Tops, Slinky Dress. Oprócz tego mam kilka rzeczy, w których jestem totalnie zakochana. Kalepusz Indy pochodzący z HatHat to takie cudo, w którym chciałabym się Wam pokazywać na każdych zdjęciach. Jest wprost stworzony dla mnie. Pamiętajcie - polska robota zawsze powinna być doceniona! Do tego prawdziwa perełka również polskiej produkcji - torebka marki Fabiola. Nie krępujcie się, zamawiajcie Noah śmiało, całymi garściami! A na koniec kontrastowe buty - moje ulubione, piękne botki w urocze kwiatuszki. Sami powiedzcie - czyż nie są słodkie?



707. ECO GARDEN - DOMOWA PIELĘGNACJA

Dzięki akcji #zostańwdomu oprócz tego, że nadrabiam wszystkie zaległości książkowe, filmowe, zdjęciowe, instagramowe, porządkowe to jeszcze mam chwilę czasu, by zająć się swoją cerą. Przykładam dużą wagę do tego, jakich kosmetyków do twarzy używam. Jest to dla mnie bardzo istotne, ponieważ po zimie moja skóra była przesuszona, szorstka, szara i zmęczona. Po prostu bez makijażu nie wyglądało to zachęcająco.  Z makijażem chyba też nie było lepiej. Nie będę jednak biadolić - powiem Wam za to o nowej linii kosmetyków ECO GARDEN marki Ava Laboratorium. Myślę, że zakochacie się w nich dokładnie tak jak ja! Cała seria to 7 kosmetyków, w których zakochacie się bez pamięci, jeśli tylko lubicie ogród warzywny i ekstrakty z ogórka czy marchewki! Już Wam o wszystkim opowiadam, ale przygotujcie się na prawdziwą bombę - tylu kosmetyków chyba jeszcze tutaj nie recenzowałam!


706. PROSTE POŁĄCZENIE

Uwielbiam bluzy. Mam ich całkiem sporo w swojej szafie. I to w najróżniejszych kolorach - klasykę, to znaczy białą i czarną, ale także zieloną, różową, żółtą, w kwiaty, paski, kropeczki. Brakowało mi mocno nasyconej, wiosennej i NIEBIESKIEJ. Swoją wymarzoną upolowałam w sklepie Moodo. No i cóż ma powiedzieć - było to bardzo dobre polowanie. Przede wszystkim jak zobaczycie dzisiaj na zdjęciach ciekawie komponuje się z eleganckimi spodniami i butami na obcasie. Tak - bluza i eleganckie elementy mogą stać się prostym połączeniem, ale z pewnością wyróżniających się na tle typowych smart casualowych stylizacji. Zapewniam Was, że bluza będzie idealna także do domowego siedzenia przed komputerem, zdalnej pracy, czy po prostu błogiego odpoczynku.
Jeśli jeszcze nie przekonałam Was do zakupów w Moodo użyję teraz naprawdę mocnych argumentów. Przede wszystkim obowiązuje rabat -30% NA WSZYSTKO, a także promocja -50% na drugą, tańszą rzecz. Kto skusi się na zakupy?
W tak trudnym czasie nie zapominajmy także o polskich firmach, które potrzebują naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego też spójrzcie na moją torebkę. To Amelia marki Fabiola. Wiecie, że jestem wierną fanką tych torebek, które są szyte w Polsce przez fantastyczny zespół? I pewnie pomyślicie sobie, że w domu nie potrzebujecie torebki, ale kiedy to wszystko się już skończy to miło będzie wskoczyć w jakąś wyjątkową stylizację i ozdobić ją tak piękną perełką, prawda?


705. KOSZULA W GROCHY

Bojówki i koszula? Myślałam, że to połączenie w ogóle się nie sprawdzi. Bez przekonania zamówiłam te rzeczy i okazało się, że wyglądają razem całkiem nieźle. Koszula w grochy to strzał w 10! Ma świetne, szerokie rękawy i transparentny materiał. Cudo! Podoba mi się także to, że podszyta jest materiałem z przodu. Ładnie pasuje, podkreśla sylwetkę. Co do bojówek - świetnie dopasowane, odpowiedniej długości i bardzo wygodne. Ubrania te pochodzą ze sklepu FemmeLuxeFinery, są bardzo dobrej jakości i same możecie ocenić efekt!
Zajrzyjcie także do podanych kategorii: trousers, corset dress, black lace bodysuit, jeans! Prawdziwe perełki już na Was czekają!


704. TOPESTETIC - COŚ DO MAKIJAŻU

Dziewczyny - czy robicie makijaże? Czasami zastanawiam się jak to jest, że wiele z Was ma tak ogromny talent - jak oglądam wpisy na blogach i na instagramie to jestem pod ogromnym wrażeniem! To jest po prostu sztos! Ja niestety nie umiem się umalować dokładnie tak jakbym sobie to wymarzyła, dlatego mój makijaż jest yyy, jest jaki jest. Co jednak nie znaczy, że nie lubię używać dobrych kosmetyków oraz testować ciekawych, makijażowych nowości. 
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim zamówieniu ze strony Topestetic. Mam dwa świetne produkty - balsam do ust oraz krem do twarzy i chciałabym Wam opowiedzieć o nich nieco więcej. Wiem, że mam tutaj sporo zwolenników recenzji kosmetycznych, także mam nadzieję, że i tym razem polecę Wam prawdziwe perełki!

  

703. JEDEN SKLEP - DWIE STYLIZACJE

Zarówno na instagramie, jak i tutaj spodobał się Wam wpis z piżamką! Tym razem mam dla Was dwie stylizacje ze sklepu TXM TextilMarket! Zapewniam Was, że będziecie zaskoczone, bo naprawdę można tam wyhaczyć ciekawe perełki i do tego nie trzeba dużo szukać. Dzisiaj opowiem Wam czego powinnyście szukać w tym sklepie, co jest godne polecenia i na co warto zwrócić uwagę. Dobre składy, mięciutkie materiały, brak zagnieceń - chyba powinno Was to zainteresować! W końcu każda z nas lubi wyglądać ładnie i ubrać się za niewielkie pieniądze, prawda? 


702. PIŻAMA PARTY Z TXM

Myślę, że jeśli regularnie odwiedzacie mojego bloga to pamiętacie wpis, w którym opowiadałam Wam o sklepie TXM Textil Market. Jeśli klikniecie tutaj to zostaniecie przeniesieni właśnie do tego wpisu. Ale... dziś mam dla Was coś zupełnie innego. Na moim blogu rzadko pokazuję zdjęcia robione w domu. Uwielbiam ujęcia w plenerze, dlatego robienie ich w domu nie daje mi już takiej frajdy! Ale tym razem zrobiłam wyjątek i pokażę Wam moje nowe zdobycze właśnie z TXM Textil Market! Opowiem Wam także o obowiązujących obecnie rabatach i kilku nowościach!

701. BIO ROKITNIK

Dawno mnie tutaj nie było, ale wracam z dużą dawką stylizacji i recenzji. Przygotowałam kilka wpisów, także przygotujcie się przez kilka najbliższych dni! Dzisiaj przyszedł czas na recenzję kosmetyków z linii Bio Rokitnik marki Ava Laboratorium! Chyba nie muszę Wam mówić, że to moja ulubiona marka kosmetyczna? Zresztą nie tylko moja, bo tą miłością zaraziłam mamę, ciocię, koleżanki. Nie da się więc odmówić tej marce przede wszystkim wysokiej jakości produktów i dostosowania ich do potrzeb osób, które ich używają. No to co, zaczynamy? Bio Rokitnik na stół - odsłona pierwsza!


700. SREBRNA KURTKA

Przygotujcie się na iście kosmiczną stylizację! Co prawda jest złożona z najprostszych, bazowych rzeczy - kurtki, golfu, spodni, ale w kolorach i modelach, które są totalnie odjechane! Ups! Przepraszam za słownictwo, ale nie mogę się powstrzymać. Zacznę od workerów na grubej podeszwie. Po pierwsze urzekł mnie ich fason - podoba mi się to, że są sznurowane, ale z zamkiem. No i przede wszystkim lakierowane - rzadko w swojej szafie mam lakierowane botki, a tu proszę - od razu skradły moje serce. Do tego plecak ze srebrnymi dodatkami i czapka z małym, srebrnym logo. 
Głównym elementem tej stylizacji jest jednak kosmiczna kurtka. Dłuższy model srebrnej, błyszczącej pikówki chodził mi po głowie już od dawna i w końcu mogłam zrealizować swoje marzenie. Wszystko dzięki bonprix - to właśnie znalazłam kurtkę z dzisiejszych zdjęć! Jestem ciekawa czy spodoba się Wam moja dzisiejsza propozycja, bo czułam się w niej jak ryba w wodzie!

699. TOPESTETIC

Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do miejsca w sieci, w ktorym znajdziecie najlepsze dermokosmetyki. Mowa tu oczywiście o sklepie Topestetic. Miałam przyjemność skorzystać z usług i zamówić kilka kosmetyków dostosowanych do moich potrzeb. Jeśli jesteście ciekawi co znalazło się w zamówieniu, czy jestem zadowolona z jakości produktów, a także obsługi to zapraszam Was do zapoznania się z recenzją. Z pewnością dowiecie się kilku ciekawych rzeczy i być może sami zajrzycie na stronę w poszukiwaniu nowości kosmetycznych.


698. NEONOWY SWETER

Już od zeszłego lata polubiłam sie z neonami. Uważam, że prezentują się pięknie i robią wrażenie! Pięknie podkreślają urodę, sprawiają, że osoba, która je ubiera jest wyrazista i nabiera charakteru! Tym razem postawiłam na sweter w neonowym kolorze i welurową spódnicę. Wiem, że w ostatnich stylizacjach bardzo podobały się Wam moje spódnice, więc i tym razem dobrałam ją do stylizacji. Zakochałam się także w miejscu, gdzie zrobiłam zdjęcia. A mój nowy kolega chętnie pozował razem ze mną! Okazało się bowiem, że łabędzie są całkiem przyjazne!


697. FLAMINGO HAIR FOOD

Wiele razy słyszałam już opinie, że mam piękne włosy. Nigdy ich nie farbowałam, rzadko je prostuję, więc wyglądają na zdrowe. Faktycznie są dość grube i mocne, ale zawsze w okresie zimowym wypadają całymi garściami. Staram się wtedy wzmocnić je nie tylko na zewnątrz, ale także od wewnątrz. Tym razem postawiłam na zestaw FLAMINGO HAIR FOOD od Noble Health! To był strzał w 10! Zatem mam nadzieję, że recenzję przeczytacie z chęcią - opowiem Wam dokładnie o smaku, składzie i efektach, jakie zauważyłam.


696. FEMME LUXE

Wyobraźcie sobie, że od początku roku mam mnóstwo energii! Przygotowuję nowe wpisy na bloga, robię zdjęcia i mam ochotę na więcej. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać dwie moje stylizacje, które przygotowałam z ubrań pochodzących ze sklepu FemmeLuxeFinery.co.uk! Są to dwie, całkowicie odmienne propozycje, dlatego dajcie znać, która bardziej wpadła Wam w oko! Lubię mieszać style, łączyć ubrania, kolory i faktury, co na pewno zauważycie. Zachęcam Was również do zapoznania się z ofertą sklepu. Znajdziecie tam mnóstwo sukienek na każdą okazję, ale też, jak zobaczycie poniżej sweterki, jeansy, niekonwencjonalne kurtki i legginsy! Sprawdźcie także kilka kategorii, klikając w linki: Puff Sleeve Top, PU Leggins, Glitter Crop Tops, Slinky Dress. No to co - mam nadzieję, że jesteście gotowi i z przyjemnością obejrzycie mój najnowszy wpis. 


695. JAK NOSIĆ TIULOWĄ SPÓDNICĘ?

Kiedyś miałam niemały problem z tym jak połączyć tiulową spódnicę z pozostałymi elementami garderoby! Dziś wydaje mi się to już o wiele łatwiejsze. Obecnie mam mnóstwo tiulowych spódnic w różnych kolorach, zdobionych przeróżnymi printami. Tym razem postawiłam na długość midi w kolorze brązowym z pięknym dodatkiem perełek. Nawet nie macie pojęcia z jaką łatwością stworzyłam stylizację jeszcze w sklepie! Szachownica przyszła mi z szybką pomocą. Do tiulówki dobrałam sweter w neutralnym, beżowym kolorze. Całość ozdobiłam botkami z wężowym printem, ciepłymi rękawiczkami oraz beretem. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć właśnie beret jest, zaraz po kapeluszach, moim ulubionym nakryciem głowy. Ten w kolorze miodowym pochodzi ze sklepu Szaleo. Jest mięciutki, dostosowuje się do rozmiaru głowy (dla mnie to bardzo ważne,  ponieważ standardowe rozmiary są mi za małe) i wygląda fantastycznie! 
Wiecie co? Właśnie przypomniałam sobie z jaką częstotliwością prowadziłam bloga w przeszłości. Dodawałam kilkanaście wpisów w miesiącu i od tego roku chciałabym wrócić do mojego "starego" trybu. Chcę publikować częściej, bo po statystykach widzę jak chętnie tutaj zaglądacie. Mam nadzieję, że nowe wpisy będą się Wam podobać! Tym bardziej, że mam sporo do pokazania, a od tygodnia mam też nowy telefon, którym znacznie łatwiej robi mi się zdjęcia!


694. C+ STRATEGY

Przyszedł czas na pierwszą recenzję w 2020 roku! Oczywiście nie mogło być inaczej - są to kosmetyki marki Ava Laboratorium. Bardzo się cieszę, że kolejny raz mogłam wypróbować te cuda. Tym razem padło na serię C+ Strategy. Uwielbiam kosmetyki, po której moja skóra wygląda na zadbaną, odświeżoną, odmłodzoną! Zdecydowanie coś dla mnie! Zatem uwaga, przygotujcie się - będzie o czym czytać.


693. JESZCZE LEPIEJ

Na początku roku każy z nas chce być lepszą wersją samego siebie. Ustalamy jakieś postanowienia noworoczne, deklarujemy chęć zmian, a często robimy coś wbrew sobie. Chyba nie do końca o to chodzi. Nowy Rok powinniśmy traktować jako kolejną kartkę, niekoniecznie osobną i odrębną. Powinna stanowić część naszej historii. Wydaje mi się, że powinniśmy być po prostu sobą, spełniać marzenia i realizować się w tym, co potrafimy najlepiej.
Życzę Wam w 2020 roku dużo zdrowia, bo bez tego nie ma niczego. Życzę też sporej dawki miłości i zaangażowania, żebyście zawsze mieli przy sobie osobę, której możecie zaufać i która otoczy Was uczuciem. Życzę Wam też, na sam koniec spełnienia marzeń, szczególnie tych, które trzymacie głęboko w serduszku. Niech Wam się szczęści!


Copyright © Patrycja Hoffmann