717. TOPESTETIC NA LATO

Od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuję się na lato. Mam jednak kilka małych problemów, z którymi niekoniecznie radzę sobie o tej porze roku. Przede wszystkim nie lubię słońca. Jakoś tak zawsze mnie przypiecze, wychodzą mi bąble, skóra jest szorstka i sucha mimo częstego nawilżania. Zazdroszczę dziewczynom, które mają pięknie opalone ciała, ale sama nigdy tego nie doświadczyłam. Tak więc... opowiem Wam dzisiaj o duecie kosmetycznym, który bardzo pomaga mi w tym roku. Dwa cuda, które znalazłam na topestetic! Jesteście ciekawi co to takiego?


716. BABY BLUE OD BONPRIX

W ostatnim czasie robię bardzo dużo zdjęć. Powiem Wam, że naprawdę to lubię. Wszystkie stylizacje możecie oglądać na moim instagramie, ale te, które podobają mi się najbardziej wrzucam również tutaj! Tym razem padło na zestaw od Bonprix ze wspaniałymi dodatkami ze sklepu Deichmann!
Jeansowa koszula była moim must have na ten sezon. Tak się w nich zakochałam, że teraz mam aż trzy. Ale... ta, którą oglądacie dzisiaj wpadła mi w oko jako pierwsza. Jest piękna, w kolorze baby blue z cudownymi zdobieniami. Wygląda ekstra nie tylko do spódniczki, ale także do jeansów! Biała spódniczka na początku nie do końca mnie przekonywała, ale okazało się, że była bardzo dobrym wyborem. W połączeniu z kapeluszem mamy iście letnią stylizację! Kluczem są tutaj dodatki. Spójrzcie na ten przepiękny koszyczek - widzieliście go już w jednej z poprzednich stylizacji. Noszę go praktycznie do wszystkiego! No i cudowne czółenka z odkrytą piętą na niskim obcasie. Ich kolor od razu zwrócił moją uwagę, wyglądają bosko! Nie są za wysokie, dzięki czemu mogę w nich śmigać nawet podczas długich wycieczek po mieście!


715. PURE & FREE - AVA LABORATORIUM

Dziewczyny! Przyszedł czas na kolejną recenzję. Piątek niech więc będzie dniem chillu i poleceń kosmetyków, które koniecznie musicie wypróbować.  Ja zaraz uciekam do łazienki na mój wieczorny rytuał pielęgnacyjny, ale zanim to zrobię to pokażę Wam nową serię od Ava Laboratorium, czyli Pure&Free. Wszystko, czego potrzebujecie do oczyszczania twarzy będziecie miały w pięciu fantastycznych kosmetykach. Także uwaga - zaczynamy! Będą prawdziwe perełki, śmietanka, mleczko, ale nie, nie przenosimy się do kuchni! To co, jesteście gotowe? Mam taką nadzieję!


714. WIOSENNA SUKIENKA MIDI

Z tymi sukienkami jest tak, że albo pokocham jakąś od pierwszego zobaczenia, albo w ogóle nie chcę mieć jej w szafie. No i przyznaję bez bicia, że gdy zobaczyłam tę z dzisiejszych zdjęć, w moim rozmiarze to już nie było odwrotu. Kliknięte, zaklepane, MOJA! I to była jedna z lepszych decyzji "ubraniowych", jakie podjęłam w tym sezonie. Układa się fenomenalnie, jest lejąca, ma fantastyczną długość, oddycha, a po praniu nic się z nią nie dzieje. No przecież nie mogłam trafić lepiej! Zakochałam się po uszy i nic już tego nie zmieni! Naprawdę warto w nią zainwestować, a jeśli zajrzycie na bonprix to znajdziecie ją także w wersji błękitnej i zielonej. Pamiętajcie jednak, że gdybyście ją zamawiali to polecam wziąć rozmiar mniejszą. Ale to jeszcze nie koniec moich "odkryć" w tym sezonie. Spójrzcie na moje białe tenisówki. Są skórzane, przewiewne, wygodne, piękne i koniecznie musicie mieć takie w swojej szafie. Nie żartuję. Wyszperałam je w sklepie CzasNaButy i uważam, że są warte swojej ceny. Doskonale dostosowują się do stopy i wyglądają bajecznie! I ostatnia nowość w mojej szafie, czyli cudowna torebka - kuferek. Jak wiecie do letnich stylizacji to jest totalny odjazd - pasuje absolutnie do wszystkiego. Takie cuda tylko w Deichmann!
To co, teraz powiedzcie mi co sądzicie o tej stylizacji! Czekam na Wasz głos!


713. CZY AKCEPTUJESZ SIEBIE?

Dwa dni temu miałam okazję zrobić zdjęcia do dzisiejszego wpisu. I powiem Wam, było to dla mnie tak ogromne wyzwanie, że do dziś się tym stresuję. Zapytacie dlaczego? Ponieważ w tym "szałowym" komplecie widać mi brzuch. W mojej szafie nie mam absolutnie żadnych rzeczy, które pokazują właśnie tę część ciała. Dodatkowo NIGDY nie noszę stroju kąpielowego i naprawdę niewiele razy miałam na sobie bluzkę na naramkach. Nie lubię pokazywać swojego ciała, czuję się wtedy zawstydzona i nieco nawet zażenowana - nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. Uwierzcie mi zatem, że wyjście w tej stylizacji do miasta i zrobienie zdjęć było ogomnym wyzwaniem. Pewnie zastanawiacie się dlaczego go ubrałam, skoro wcale nie chciałam go nosić. Czyżby typowa blogerka, która coś dostała i musi to pokazać, niezależnie od tego, czy ma na to ochotę? Otóż nie do końca. Komplet zamawiałam z pełną świadomością, że może być bardzo dopasowany i może odsłaniać część mojego ciała. Kliknęłam "zamów", bo... chciałam spróbować, przełamać swoją nieśmiałość i niepewność. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale chyba jeszcze muszę do tego dojrzeć. No cóż, pierwsze koty za płoty! Dajcie znać, czy ta stylizacja jest dla Was OK!
Komplet znajdziecie na stronie FemmeLuxe! 


712. BIO ALGA - NOWOŚCI MARKI AVA LABORATORIUM

Już od jakiegoś czasu testuję produkty z serii Bio Alga marki Ava Laboratorium. Jak pewnie wiecie - jeśli oczywiście zaglądacie regularnie na mojego bloga kosmetyki tej firmy pojawiają się u mnie bardzo często. Dzieje się tak dlatego, że bardzo polubiłam kosmetyki z naturalnym składem i lubię dbać o moją cerę, która w ostatnim czasie jest nieco kapryśna. Dziś przedstawię Wam dwa nowe cuda, bez których trudno wyobrazić sobie wieczorną pielęgnację. Mowa tutaj o toniku do twarzy i mleczku do demakijażu. Zaraz opowiem Wam nieco więcej, także siadajcie wygodnie w fotelach i poczytajcie kilka zdań o tych nowościach!


711. DWIE STYLIZACJE OD FEMME LUXE

Na początku jestem ciekawa, czy zauważyliście zmiany na moim blogu? Jestem taka szczęśliwa, że zdecydowałam się na coś nowego! Uważam, że teraz szablon jest przejrzysty, ładny, wyraźny, a wszystkie elementy pięknie się komponują. Ogłaszam więc, że maj będzie miesiącem zmian, pracy i nowości. I obiecuję Wam oraz sobie, że próbuję i wytrwam, bo bardzo mi na tym zależy.
Dziś przychodzę do Was aż z dwoma nowymi stylizacjami. W ostatnim czasie polubiłam sklep FemmeLuxe. Powiem Wam, że można tam znaleźć nietypowe i bardzo ciekawe ubrania! Musicie zobaczyć sukienkę z dzisiejszego wpisu - ma długość ULTRA MINI, za to rękawy w wersji maxi. Jeans to hot trend, jeśli chodzi o ten sezon, więc nie mogłam sobie jej odmówić. Ale... kto woli klasykę będzie zadowolony z  jeansów podwiniętych na długość 7/8 i białego t-shirtu! W tej stylizacji czułam się jeszcze lepiej! A Wy? Wybierzecie swoją ulubioną stylizację?
Gdyby jeans Was nie przekonywał w żadnej wersji zajrzyjcie także do innych kategorii w sklepie: Joggers, Loungewear, T shirts !


Copyright © Patrycja Hoffmann