814. KOSMETYKI MYSTERIUM DOSTĘPNE WYŁĄCZNIE W SIECI ROSSMANN

 Dawno nie było u mnie polecajek kosmetycznych. Jakoś odzwyczaiłam Was od tego, ale dzisiaj wracam z ciekawymi produktami do włosów. Markę Mysterium znajdziecie jedynie w sieci drogerii Rossmann i mam nadzieję, że po mojej recenzji nie przejdziecie obok nich obojętnie. Mam dla Was trzy linie kosmetyków, które przetestowałam na własnych włosach i zaraz opowiem która sprawdziła się najlepiej i jakie mam spostrzeżenia! Wielokrotnie pytacie mnie co stosuję, jakich produktów używam, jak to możliwe, że moje włosy mają taką objętość i są tak gęste? Niestety tym razem odpowiem, że po części to geny, ale po części też świadoma pielęgnacja.


779. TOPESTETIC & GERMAINE DE CAPUCCINI

 Trochę wstydzę się przyznać, ale to moja pierwsza styczność z kosmetykami Germaine de Capuccini. Dlaczego się wstydzę? Ponieważ marka ta ma swoją długoletnią historię - powstała już w 1964 roku! Nie jest to świeżynka na rynku, ale poprzez doświadczenie i profesjonalizm sprawia, że zwraca swoją uwagę wszystkich tych, którzy decyzują się skorzystać z kosmetyków pielęgnacyjnych tej marki. Germaine de Capuccini posiada produkty oparte o innowacyjne składniki aktywne, czyli czyste mikrobiologicznie substancje. Są one inspirowane naturalnymi składnikami roślinnymi. Co więcej marka kategorycznie odrzuca testowanie na zwierzętach, dzięki czemu od razu zyskuje w moich oczach. 

Jesteście gotowi na recenzję kuracji z witaminą C? Mam nadzieję, że tak! Miałam możliwość przetestowania tych produków dzięki uprzejmości Topestetic.


767. PHYTO - KERATYNOWA MASKA DO WŁOSÓW

 Codziennie dostaję przynajmniej jedno pytanie czy to na maila, czy w komentarzu w social mediach jak dbam o moje włosy. Podobno są ładne i zadbane. Prawda jest taka, że są długie, ciężkie i nie układają się w żadną stronę. Ale przyznaję bez bicia, że moja pielęgnacja nie jest dokładna i sumienna, stąd też mają prawo być nieco niesforne. Do włosów używam jedynie trzech kosmetyków - szamponu, odżywki i maski. Tę ostatnią to raczej od święta. Chciałam jednak zadbać o regenerację moich włosów i sprawić, by  były błyszczące, ładnie się układały, a końcówki nie były rozdwojone. Czy naprawdę coś da się zrobić, by osiągnąć taki efekt? 

Da się! Od ponad miesiąca regularnie stosuję keratynową maskę odbudowującą marki Phyto. Z łatwością znajdziecie ją w sklepie topestetic. Będę o niej pisać dużo i długo, ponieważ jest wyjątkowa i chociaż jej wysoka cena może nieco sceptycznie nastawiać kupującego to jednak myślę, że moje argumenty przekonają Was, że warto ją mieć. Jesteście gotowe? 




765. BE THE SKY GIRL / TOPESTETIC

Dziewczyny! To ostatni gwizdek, żeby przygotować swoje ciało do lata! Chociaż bądźmy szczere - mam nadzieję, że o swoją skórę dbacie przez cały rok. Jednak tym razem muszę Wam powiedzieć, że mam takie hity do pielęgnacji, że na pewno i Wy będziecie zachwycone. Jeśli lubicie słodkie zapachy, nawilżające kosmetyki, duże pojemności i świetną wydajność to dobrze trafiłyście! Dziś w głównych rolach peeling oraz mus do ciała. Myślę, że śledzicie moje recenzje dość dokładnie i wiecie, że w temacie peelingów jestem kompletną wariatką i uwielbiam je nad wszystkie inne kosmetyki. Mogę nie mieć umalowanych rzęs, ale muszę mieć wypeelingowane ciało. To co, jesteście gotowe na przesłodką petardę, którą znajdziecie w topestetic? Przed Państwem marka Be The Sky Girl!


761. DERMIKA BLOOMING SKIN

 Nowe kosmetyki zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy. Uwielbiam ten moment, kiedy rozpoczynam wieczorną pielęgnację jakimiś nowymi produktami. Poznaję ich zapach, konsystencję, a później także działanie. Zawsze zastanawiam się co mnie czeka, ale robię to z ogromną przyjemnością. Są takie produkty, które kompletnie mi nie pasują i już po kilku zastosowaniach lądują u koleżanki, która z kolei je uwielbia. Są też te, które od pierwszego użycia są naprawdę świetne i wiem, że zostaną ze mną na dłużej. Tak było w przypadku kosmetyków marki Dermika z linii Blooming Skin. Dziś opowiem Wam o nich kilka słów.


757. SZMARAGDOWE ŻUKI OD TOPESTETIC

 Lubię kosmetyki, które zwracają na siebie uwagę. Które mają ładne opakowania, są ekologiczne, po prostu czymś przyciągają. Kiedy jakiś czas temu, za sprawą mojej mamy poznałam markę Szmaragdowe Żuki byłam wprost zachwycona. Świetna, chwytliwa nazwa. Zastanawiałam się jednak skąd się wzięła. Okazuje się, że to po prostu nazwa ulicy, z którą wiąże się wiele historii z życia osób, które tworzą tę markę. A mnie za każdym razem urzeka historia przypisana do danego produktu, czy marki. To co, jesteście ciekawi czy Szmaradowe Żuki chwyciły mnie za serducho jeszcze czymś? Zaraz Wam wszystko opowiem! Dodam tylko, że kosmetyki tej marki znajdziecie w najlepszym sklepie z dermokosmetykami w całej sieci - Topestetic!


750. SELVERT THERMAL - BALSAM Z TOPESTETIC

 Staram się jak najczęściej nawilżać ciało. Wieczorem, po każdej kąpieli używam różnego rodzaju kremów, balsamów czy musów. I to z różnym skutkiem. Tym razem potrzebowałam czegoś, co zrobi na mnie wrażenie i sprawi, że moja przesuszona przez okres zimowy skóra stanie się nawilżona, zdrowa i gładka. A to nie lada wyzwanie, bo... większość produktów, które używam do nawilżania okazuje się nietrafionych. Długo wysychają, kleją się i ostatecznie nie dają żadnego efektu.

Dzięki Topestetic poznałam markę Selvert Thermal. Jest to szwajcarska firma produkująca wysokiej jakości dermokosmetyki. Przez miesiąc testowałam nawilżającą emulsję do ciała i dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moich wrażeniach. Produkt ten pochodzi z linii Harmony, która w 95% posiada składniki pochodzenia naturalnego. Myślę, że będziecie zachwyceni, jeśli trochę Wam opowiem o samym produkcie.


745. DBAMY O BRWI Z MARKĄ DELIA COSMETICS

 Już od kilku lat to właśnie produkty marki Delia dbają o moje brwi. Koniecznie zajrzyjcie >tutaj< do wpisu sprzed prawie trzech lat. Odkąd pierwszy raz użyłam pomady zamkniętej w małym pojemniczku wiedziałam, że sama będę zajmowała się makijażem brwi. Do dzisiaj jestem nią zachwycona i chętnie kupuję ten produkt. Tym razem jednak mam przyjemność przedstawić Wam kilka produktów w odświeżonej wersji oraz najnowszy, bardzo wyczekiwany kosmetyk - hennę pudrową do brwi z naturalnymi ziołami. Jesteście na tyle odważne, by same zrobić sobie hennę? Ja zawsze troszkę się bałam, ale spróbowałam i to naprawdę łatwe. Metamorfoza w kilka minut, w zaciszu włanego domu. Zaraz o wszystkim Wam opowiem.


742. DUET OD INDEED DO TWARZY (TOPESTETIC)

 Dawno mnie tutaj nie było, ale nie zapomniałam o Was! Po prostu natłok ostatnich zdarzeń sprawił, że nie miałam czasu na wiele spraw. Wracam i mam nadzieję, że w 2021 roku będę bardziej systematyczna. Dziś jednak chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetykach, które poznałam jakiś czas temu, a o których chcę Wam opowiedzieć, bo są godne polecenia. Jesteście ciekawi? Mam nadzieję, bo czytania będzie sporo, ale zapewniam Was, że warto poświęcić kilka chwil! 

Duet od INDEED, czyli nawilżający krem ochronny i serum wygładzające. Przyznaję, że markę tę poznałam dopiero niedawno, właśnie podczas testów kosmetyków, o których dzisiaj piszę. Okazuje się, że Indeed Labs to stosunkowo nowa marka dermokosmetyczna, powstała w 2011 roku. Pochodzi z Kanady i ma na celu zmniejszyć, albo też całkowicie usunąć niedoskonałości naszej skóry. Warto też wspomnieć, że firma ta opracowała, jako pierwsza na rynku, formułę Nanoblur, która rozprasza światło i ogranicza widoczność niedoskonałości skóry. Czy faktycznie warto zainwestować w te kosmetyki?



738. DR SZMICH - OPINIA O PRODUKTACH

 Nowe marki, które pojawiają się na rynku nie zawsze mają łatwo. Wiecie jak to jest - nikt nie zna tych kosmetyków, więc w jaki sposób mają się pokazać szerszej publiczności? Powinniśmy im zaufać? Tym razem wypróbowałam produkty, które istnieją pod nazwą Dr Szmich. Jest to całkiem nowa marka, która powstała pod parasolem Delia Cosmetics. Tej drugiej firmy chyba nie muszę przedstawiać, prawda? Stosuję mnóstwo kosmetyków marki Delia, bo są i przystępne cenowo i naprawdę dobrze działają. Ale... dzisiaj nie o tym.

Dr Szmich to marka nowa, a zarazem wpisująca się w obecne potrzeby. W ofercie znajdziemy specjalistyczne preparaty do dezynfekcji oraz kosmetyki do pielęgnacji. Za markę odpowiedzialny jest Józef Smich, doktor biochemii i biotechnologii, który od ponad 30 lat zgłębia wiedzę na temat innowacyjnych rozwiązań kosmetycznych. 

Mam nadzieję, że z przyjemnością przeczytacie o tych kosmetykach, ponieważ są warte uwagi. Poza tym produkty do dezynfekcji dłoni, ale także ich pielęgnacji są niezwykle ważne w ostatnim czasie. 





736. KOSMETYKI STAPIZ - OPINIA

 Moje włosy wymagają szczególnej pielęgnacji. Są naprawdę gęste, ale szybko się przetłuszczają, mocno rozdwajają, a do tego ostatnio nie mają blasku i wyglądają, jakbym codziennie traktowała je prostownicą. I chociaż wcale tego nie robię to jednak staram się znaleźć takie kosmetyki do włosów, które chociaż trochę poprawią ich kondycję. Od jakiegoś czasu mam przyjemność testować produkty marki STAPIZ, która w swojej ofercie posiada profesjonalne kosmetyki fryzjerskie. Stapiz jest polską firmą produkcyjną i posiada unikatowe receptury, które doskonale dbają o nasze włosy!

Dziś recenzja kosmetyków z linii Botanic Harmony! Zawierają one powyżej 92% składników pochodzenia naturalnego i są odpowiednie dla wegan. Dzięki pielęgnacji tymi kosmetykami zapewnimy sobie lekkość i objętość włosów, blask i łatwe rozczesywanie. Dodatkowo produkty te świetnie nawilżają włosy, a także wzmacniają ich strukturę. Mam nadzieję, że macie chwilę, by poświęcić czas na przeczytanie tej recenzji!



732. ACNE CONTROL - ZADBAJ O SWOJĄ CERĘ

 Dziewczyny, jak to jest z Waszą pielęgnacją twarzy? Jakich produktów używacie do demakijażu, jakich kremów, maseczek, żeli myjących? Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń. Od pewnego czasu o moją cerę dba marka Ava Laboratorium. Przyznaję, że te kosmetyki naprawdę mi służą. Myślę, że jest to zasługa przede wszystkim naturalnego składu każdego z tych produktów. Dzięki temu właściwie dbam o twarz. Oczywiście z przyczyn "technicznych", takich jak na przykład noszenie maseczki, na mojej twarzy pojawiają się nowe nieprzyjemne niespodzianki. Powoli wpadałam w panikę, bo nie mogłam sobie z tym poradzić. Dlatego nie macie pojęcia jak się ucieszyłam, kiedy okazało się, że Ava Laboratorium przygotowało serię Acne Control. Przetestowałam i z czystym sumieniem mogę Wam opowiedzieć, który produkt zasługuje na miano tego "naj"! Jesteście gotowe? To zaczynamy czytać!



730. SUGAR BODY SCRUB AVA LABORATORIUM

 W mojej łazience znajdziecie różne kremy, balsamy, żele do kąpieli, szampony i peelingi. Ogromne ilości peelingów. Jestem chyba największą fanką tego rodzaju kosmetyków. Każdego dnia chciałabym używać innego! Dzięki nim czuję, że moja skóra jest taka delikatna i miła w dotyku. Dziś przyszedł czas na recenzję cukrowych peelingów do ciała marki Ava Laboratorium! Co prawda jedno z opakowań ma prawdopodobnie jeszcze tylko jedno użycie, ale macie gwarancję, że zostało wykorzystane w przetestowane bardzo dokładnie. 



Mam nadzieję, że jesteście gotowi na te cuda! Który pokochacie bardziej? To zależy jedynie od was! Ale moim zdaniem powinniście mieć oba! Albo nawet cztery, bo w serii tej oprócz aloesu i guarany występuje także kiwi i kawa! Już nie przynudzam tylko przekazuję prawdziwe konkrety! Rozsiądzcie się wygodnie i przygotujcie swoje konto bankowe, bo szykują się wydatki!

725. HYGIENIC LINE AVA LABORATORIUM

Nowa seria antybakteryjnych kosmetyków Hygienic Line marki Ava Laboratorium została przeze mnie naprawdę dokładnie przetestowana. Szorowałam dłonie, myłam twarz i dzisiaj opowiem Wam trochę o tym jak sprawdziła się ta linia. Wraz z pojawieniem się pandemii każdy z nas pewnie zaczął myć ręce jeszcze dokładniej. Różnego rodzaju kosmetyki na bazie alkoholu sprawiały, że dłonie były przesuszone i popękane. W serii kosmetyków Hygienic Line zawarte są jony srebra, które są stosowane w usuwaniu bakterii i wirusów, a także mnóstwo składników pielęgnujących, takich jak ekstrakt z aloesu, wierzby oraz olejku z drzewa sandałowego. Dzięki temu skutecznie usuniemy wszelkiego rodzaju wirusy ze skóry, ale też dobrze o nią zadbamy. W skład tej serii wchodzi pięć kosmetyków: dwa do twarzy i trzy do rąk. 


722. DBAMY O CERĘ LATEM Z TOPESTETIC

Byłam nad morzem, przeżyłam i nie spiekłam się na raka, mimo tego, że pogoda była ku temu sprzyjająca. Nie lubię się opalać, chronię się przed słońcem jak tylko się da. Kilka razy miałam już tę nieprzyjemność mieć ogromne pęcherze na ramionach i plecach, więc w tym roku zadbałam, żeby nic takiego mnie nie spotkało! Wyobraźcie sobie, że w te wakacje dowiedziałam się dosłownie wszystkiego o produktach z filtrem na ciało i twarz. Są więc takie kosmetyki, które chętnie bym Wam poleciła, ale są także te, o których nie chciałabym nic mówić, bo nie lubię mówić źle. Dziś zajmiemy się kremem z pierwszej grupy, bowiem jest cudo do twarzy, które zadowoli wszystkich dbających o śliczną, delikatnie muśniętą słońcem skórę.
Zacznijmy od tego, że kremów z filtrem nie używamy jedynie latem. To zdecydowanie produkty całoroczne, które sprawiają, że nasza skóra jest chroniona! Zapamiętajcie to, ponieważ bez tej informacji nie puszczę Was w dalszą część tego wpisu! Tak istotna informacja musi być przez Was zapamiętana, a krem wyciągnięty przez cały rok, a nie we wrześniu rzucony na samo dno kosmetyczki! 
Opowiem Wam zatem o kremie marki Dermalogica - Clearing Defense SPF30, który znajdziecie na Topestetic ! Długa nazwa niech Was nie zniechęci, ponieważ będziecie chcieli go więcej i więcej. To nie tylko ochrona przed słońcem. To również dbanie o cerę, odpowiednie nawilżenie - taki kosmetyk wielozadaniowy!


717. TOPESTETIC NA LATO

Od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuję się na lato. Mam jednak kilka małych problemów, z którymi niekoniecznie radzę sobie o tej porze roku. Przede wszystkim nie lubię słońca. Jakoś tak zawsze mnie przypiecze, wychodzą mi bąble, skóra jest szorstka i sucha mimo częstego nawilżania. Zazdroszczę dziewczynom, które mają pięknie opalone ciała, ale sama nigdy tego nie doświadczyłam. Tak więc... opowiem Wam dzisiaj o duecie kosmetycznym, który bardzo pomaga mi w tym roku. Dwa cuda, które znalazłam na topestetic! Jesteście ciekawi co to takiego?


715. PURE & FREE - AVA LABORATORIUM

Dziewczyny! Przyszedł czas na kolejną recenzję. Piątek niech więc będzie dniem chillu i poleceń kosmetyków, które koniecznie musicie wypróbować.  Ja zaraz uciekam do łazienki na mój wieczorny rytuał pielęgnacyjny, ale zanim to zrobię to pokażę Wam nową serię od Ava Laboratorium, czyli Pure&Free. Wszystko, czego potrzebujecie do oczyszczania twarzy będziecie miały w pięciu fantastycznych kosmetykach. Także uwaga - zaczynamy! Będą prawdziwe perełki, śmietanka, mleczko, ale nie, nie przenosimy się do kuchni! To co, jesteście gotowe? Mam taką nadzieję!


712. BIO ALGA - NOWOŚCI MARKI AVA LABORATORIUM

Już od jakiegoś czasu testuję produkty z serii Bio Alga marki Ava Laboratorium. Jak pewnie wiecie - jeśli oczywiście zaglądacie regularnie na mojego bloga kosmetyki tej firmy pojawiają się u mnie bardzo często. Dzieje się tak dlatego, że bardzo polubiłam kosmetyki z naturalnym składem i lubię dbać o moją cerę, która w ostatnim czasie jest nieco kapryśna. Dziś przedstawię Wam dwa nowe cuda, bez których trudno wyobrazić sobie wieczorną pielęgnację. Mowa tutaj o toniku do twarzy i mleczku do demakijażu. Zaraz opowiem Wam nieco więcej, także siadajcie wygodnie w fotelach i poczytajcie kilka zdań o tych nowościach!


371. Boob Tube +

Chyba każda z nas lubi o siebie dbać. Dokładnie wybieramy wszystko czym traktujemy naszą skórę. Wszelkie balsamy, oliwki, płyny do kąpieli są ważnym elementem naszego codziennego rytuału. A co, jeśli w grę wchodzi nasz biust? Chcemy by był jędrny, a dekolt zadbany. Co zatem wybrać? Jak dbać o biust? Dziś opowiem Wam o kremie do pielęgnacji piersi Boob Tube + od Mio Skincare.