779. TOPESTETIC & GERMAINE DE CAPUCCINI

 Trochę wstydzę się przyznać, ale to moja pierwsza styczność z kosmetykami Germaine de Capuccini. Dlaczego się wstydzę? Ponieważ marka ta ma swoją długoletnią historię - powstała już w 1964 roku! Nie jest to świeżynka na rynku, ale poprzez doświadczenie i profesjonalizm sprawia, że zwraca swoją uwagę wszystkich tych, którzy decyzują się skorzystać z kosmetyków pielęgnacyjnych tej marki. Germaine de Capuccini posiada produkty oparte o innowacyjne składniki aktywne, czyli czyste mikrobiologicznie substancje. Są one inspirowane naturalnymi składnikami roślinnymi. Co więcej marka kategorycznie odrzuca testowanie na zwierzętach, dzięki czemu od razu zyskuje w moich oczach. 

Jesteście gotowi na recenzję kuracji z witaminą C? Mam nadzieję, że tak! Miałam możliwość przetestowania tych produków dzięki uprzejmości Topestetic.


767. PHYTO - KERATYNOWA MASKA DO WŁOSÓW

 Codziennie dostaję przynajmniej jedno pytanie czy to na maila, czy w komentarzu w social mediach jak dbam o moje włosy. Podobno są ładne i zadbane. Prawda jest taka, że są długie, ciężkie i nie układają się w żadną stronę. Ale przyznaję bez bicia, że moja pielęgnacja nie jest dokładna i sumienna, stąd też mają prawo być nieco niesforne. Do włosów używam jedynie trzech kosmetyków - szamponu, odżywki i maski. Tę ostatnią to raczej od święta. Chciałam jednak zadbać o regenerację moich włosów i sprawić, by  były błyszczące, ładnie się układały, a końcówki nie były rozdwojone. Czy naprawdę coś da się zrobić, by osiągnąć taki efekt? 

Da się! Od ponad miesiąca regularnie stosuję keratynową maskę odbudowującą marki Phyto. Z łatwością znajdziecie ją w sklepie topestetic. Będę o niej pisać dużo i długo, ponieważ jest wyjątkowa i chociaż jej wysoka cena może nieco sceptycznie nastawiać kupującego to jednak myślę, że moje argumenty przekonają Was, że warto ją mieć. Jesteście gotowe? 




765. BE THE SKY GIRL / TOPESTETIC

Dziewczyny! To ostatni gwizdek, żeby przygotować swoje ciało do lata! Chociaż bądźmy szczere - mam nadzieję, że o swoją skórę dbacie przez cały rok. Jednak tym razem muszę Wam powiedzieć, że mam takie hity do pielęgnacji, że na pewno i Wy będziecie zachwycone. Jeśli lubicie słodkie zapachy, nawilżające kosmetyki, duże pojemności i świetną wydajność to dobrze trafiłyście! Dziś w głównych rolach peeling oraz mus do ciała. Myślę, że śledzicie moje recenzje dość dokładnie i wiecie, że w temacie peelingów jestem kompletną wariatką i uwielbiam je nad wszystkie inne kosmetyki. Mogę nie mieć umalowanych rzęs, ale muszę mieć wypeelingowane ciało. To co, jesteście gotowe na przesłodką petardę, którą znajdziecie w topestetic? Przed Państwem marka Be The Sky Girl!


757. SZMARAGDOWE ŻUKI OD TOPESTETIC

 Lubię kosmetyki, które zwracają na siebie uwagę. Które mają ładne opakowania, są ekologiczne, po prostu czymś przyciągają. Kiedy jakiś czas temu, za sprawą mojej mamy poznałam markę Szmaragdowe Żuki byłam wprost zachwycona. Świetna, chwytliwa nazwa. Zastanawiałam się jednak skąd się wzięła. Okazuje się, że to po prostu nazwa ulicy, z którą wiąże się wiele historii z życia osób, które tworzą tę markę. A mnie za każdym razem urzeka historia przypisana do danego produktu, czy marki. To co, jesteście ciekawi czy Szmaradowe Żuki chwyciły mnie za serducho jeszcze czymś? Zaraz Wam wszystko opowiem! Dodam tylko, że kosmetyki tej marki znajdziecie w najlepszym sklepie z dermokosmetykami w całej sieci - Topestetic!


750. SELVERT THERMAL - BALSAM Z TOPESTETIC

 Staram się jak najczęściej nawilżać ciało. Wieczorem, po każdej kąpieli używam różnego rodzaju kremów, balsamów czy musów. I to z różnym skutkiem. Tym razem potrzebowałam czegoś, co zrobi na mnie wrażenie i sprawi, że moja przesuszona przez okres zimowy skóra stanie się nawilżona, zdrowa i gładka. A to nie lada wyzwanie, bo... większość produktów, które używam do nawilżania okazuje się nietrafionych. Długo wysychają, kleją się i ostatecznie nie dają żadnego efektu.

Dzięki Topestetic poznałam markę Selvert Thermal. Jest to szwajcarska firma produkująca wysokiej jakości dermokosmetyki. Przez miesiąc testowałam nawilżającą emulsję do ciała i dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moich wrażeniach. Produkt ten pochodzi z linii Harmony, która w 95% posiada składniki pochodzenia naturalnego. Myślę, że będziecie zachwyceni, jeśli trochę Wam opowiem o samym produkcie.


742. DUET OD INDEED DO TWARZY (TOPESTETIC)

 Dawno mnie tutaj nie było, ale nie zapomniałam o Was! Po prostu natłok ostatnich zdarzeń sprawił, że nie miałam czasu na wiele spraw. Wracam i mam nadzieję, że w 2021 roku będę bardziej systematyczna. Dziś jednak chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetykach, które poznałam jakiś czas temu, a o których chcę Wam opowiedzieć, bo są godne polecenia. Jesteście ciekawi? Mam nadzieję, bo czytania będzie sporo, ale zapewniam Was, że warto poświęcić kilka chwil! 

Duet od INDEED, czyli nawilżający krem ochronny i serum wygładzające. Przyznaję, że markę tę poznałam dopiero niedawno, właśnie podczas testów kosmetyków, o których dzisiaj piszę. Okazuje się, że Indeed Labs to stosunkowo nowa marka dermokosmetyczna, powstała w 2011 roku. Pochodzi z Kanady i ma na celu zmniejszyć, albo też całkowicie usunąć niedoskonałości naszej skóry. Warto też wspomnieć, że firma ta opracowała, jako pierwsza na rynku, formułę Nanoblur, która rozprasza światło i ogranicza widoczność niedoskonałości skóry. Czy faktycznie warto zainwestować w te kosmetyki?



722. DBAMY O CERĘ LATEM Z TOPESTETIC

Byłam nad morzem, przeżyłam i nie spiekłam się na raka, mimo tego, że pogoda była ku temu sprzyjająca. Nie lubię się opalać, chronię się przed słońcem jak tylko się da. Kilka razy miałam już tę nieprzyjemność mieć ogromne pęcherze na ramionach i plecach, więc w tym roku zadbałam, żeby nic takiego mnie nie spotkało! Wyobraźcie sobie, że w te wakacje dowiedziałam się dosłownie wszystkiego o produktach z filtrem na ciało i twarz. Są więc takie kosmetyki, które chętnie bym Wam poleciła, ale są także te, o których nie chciałabym nic mówić, bo nie lubię mówić źle. Dziś zajmiemy się kremem z pierwszej grupy, bowiem jest cudo do twarzy, które zadowoli wszystkich dbających o śliczną, delikatnie muśniętą słońcem skórę.
Zacznijmy od tego, że kremów z filtrem nie używamy jedynie latem. To zdecydowanie produkty całoroczne, które sprawiają, że nasza skóra jest chroniona! Zapamiętajcie to, ponieważ bez tej informacji nie puszczę Was w dalszą część tego wpisu! Tak istotna informacja musi być przez Was zapamiętana, a krem wyciągnięty przez cały rok, a nie we wrześniu rzucony na samo dno kosmetyczki! 
Opowiem Wam zatem o kremie marki Dermalogica - Clearing Defense SPF30, który znajdziecie na Topestetic ! Długa nazwa niech Was nie zniechęci, ponieważ będziecie chcieli go więcej i więcej. To nie tylko ochrona przed słońcem. To również dbanie o cerę, odpowiednie nawilżenie - taki kosmetyk wielozadaniowy!


717. TOPESTETIC NA LATO

Od jakiegoś czasu intensywnie przygotowuję się na lato. Mam jednak kilka małych problemów, z którymi niekoniecznie radzę sobie o tej porze roku. Przede wszystkim nie lubię słońca. Jakoś tak zawsze mnie przypiecze, wychodzą mi bąble, skóra jest szorstka i sucha mimo częstego nawilżania. Zazdroszczę dziewczynom, które mają pięknie opalone ciała, ale sama nigdy tego nie doświadczyłam. Tak więc... opowiem Wam dzisiaj o duecie kosmetycznym, który bardzo pomaga mi w tym roku. Dwa cuda, które znalazłam na topestetic! Jesteście ciekawi co to takiego?