693. JESZCZE LEPIEJ

Na początku roku każy z nas chce być lepszą wersją samego siebie. Ustalamy jakieś postanowienia noworoczne, deklarujemy chęć zmian, a często robimy coś wbrew sobie. Chyba nie do końca o to chodzi. Nowy Rok powinniśmy traktować jako kolejną kartkę, niekoniecznie osobną i odrębną. Powinna stanowić część naszej historii. Wydaje mi się, że powinniśmy być po prostu sobą, spełniać marzenia i realizować się w tym, co potrafimy najlepiej.
Życzę Wam w 2020 roku dużo zdrowia, bo bez tego nie ma niczego. Życzę też sporej dawki miłości i zaangażowania, żebyście zawsze mieli przy sobie osobę, której możecie zaufać i która otoczy Was uczuciem. Życzę Wam też, na sam koniec spełnienia marzeń, szczególnie tych, które trzymacie głęboko w serduszku. Niech Wam się szczęści!


692. TIULOWA SPÓDNICA W PANTERĘ

Uwielbiam tiulowe spódnice o każdej długości! Mam ich w szafie coraz więcej i nie mogę przestać kupować kolejne. Zresztą sami zobaczcie - czy nie uważacie, że jest doskonała? Do tego duży, ciepły sweter z szerokimi rękawami! Lubię go, ponieważ grzeje jak żaden inny i jest bardzo przyjemny w dotyku. Ważne są także dodatki - skórzana torebka Fabiola i opaska na włosy ze sklepu Szaleo! Uważam, że każdą stylizację powinny zdobić takie piękne akcesoria!  Dzięki nimi wszystko wygląda całkiem inaczej. 
U mnie jeszcze brak świątecznego klimatu na zdjęciach, ale kompletnie nie mam do tego głowy i przede wszystkim czasu. Mam jednak nadzieję, że uda mi się jak najszybciej zrobić nowe, piękne zdjęcia. Mam nadzieję, że jeszcze troszeczkę poczekacie. Tymczasem zobaczcie moją najnowszą stylizację :) 


691. CAMELEO ALOES I KOKOS

 Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od marki Delia. Tym razem znalazłam cudowności do włosów z linii Cameleo. Miałam do wyboru dwie wersje - jedną do włosów suchych i łamliwych, a drugą do delikatnych i zniszczonych. Kiedy zauważyłam, że jeden z zestawów ma w składzie cokolwiek kokosowego to wiedziałam, że musi być mój. Zapraszam Was więc na recenzję pielęgnacyjnej linii produktów do włosów Cameleo, aloes i kokos!


690. #TXMTEXTILMARKET

Dzisiaj wpis nieco inny niż wszystkie. Chciałabym Wam trochę opowiedzieć o sklepie TXM Textil Market. Zapytacie dlaczego? Ponieważ już od jakiegoś czasu robię tam zakupy zarówno odzieżowe jak i do wyposażenia wnętrza. Pierwszy raz poznałam ten sklep już naprawdę wiele lat temu - prawdopodobnie kiedy chodziłam do liceum. I nic dziwnego - marka obchodziła w tym roku już 30 urodziny! Mam więc prawo kojarzyć ich już od dziecka! Pewnie zastanawiacie się co takiego sprawiło, że zwróciłam w ogóle uwagę właśnie na ten sklep - dlatego w dzisiejszym wpisie postaram Wam się odpowiedzieć o cenach, asortymencie i jakości. Jesteście gotowi? Mam nadzieję, że tak!

Wpis zostanie okraszony zdjęciami moich stylizacji przygotowanych z wykorzystaniem ubrań i dodatków właśnie z TXM Textil Market.


689. BRĄZOWY PŁASZCZ BONPRIX

Dzień dobry! Jesień jest chyba dla nas łaskawa! Nadal mogę robić zdjęcia z samego rana i nie martwić się o mróz. Dzisiejsza stylizacja jest totalnym zwyklakiem, ale zbudowana z rzeczy, które naprawdę wpadły mi w oko! Głównym bohaterem jest tutaj brązowy płaszcz - chociaż dla mnie jest on w kolorze cegiełek! Do tego sweterek z perełkami - mięciutki, cieplutki, z przyjemnego materiału. Pięknie wygląda i będzie pasował do wielu outfitów. Nie mogę też się rozstać z kompletem czapka + szalik. Wybrałam brązowy komplet, bez którego nie wyobrażam sobie wyjścia z domu. Do wykończenia dodatki ze sklepu Deichmann, czyli buty i torebka. Bardzo mnie ciekawi jak Wam się podoba ta stylizacja!


688. AVA REVIVAL - NOWOŚCI

Kto uważnie śledzi mojego bloga i instagram ten wie, że kosmetyki marki Ava Laboratorium goszczą u mnie najczęściej. Mam do nich pełne zaufanie i wiem, że każda linia będzie dostosowana do konkretnych potrzeb mojej twarzy. A jesienią i zimą dbam o moją cerę szczególnie dokładnie, bo wiem, że niskie temperatury mogą wyrządzić dużo krzywdy! Dlatego też sięgam po kosmetyki regenerujące i nawilżające, żeby jak najlepiej zadbać o siebie! 
Tym razem przedstawię Wam nowość - serię REVIVAL, która zrobiła na mnie bardzo duże i pozytywne wrażenie. Po pierwsze zawierają innowacyjny i odmładzający tripeptyd! Brzmi bardzo mądrze, ale co tak naprawdę oznacza i co sama mogę od tym powiedzieć? Dajcie mi chwilkę, już wszystko tłumaczę!