667. SZPILKI DEICHMANN
Moje Drogie Panie, zapewne wiecie ile czasu zajmuje znalezienie wygodnych butów na obcasie. Stanęłam przed tym zadaniem w momencie, gdy miałam iść na wesele koleżanki. Długo przebierałam w różnych ofertach. Jedne były za wysokie, inne za niskie, jeszcze inne nie miały tego koloru, który chciałam. No i przede wszystkim 90% butów było niewyprofilowanych, z chwiejącymi się obcasami, a co za tym idzie, kompletnie nie nadawały się do tańców przez całą noc.
Na czółenka marki Catwalk z dzisiejszych zdjęć natknęłam się przypadkowo, gdy buszowałam w salonie Deichmann. Pierwszy w oczy rzucił mi się kolor - przepiękny, pudrowy róż, po prostu idealny do mojej sukienki. Uzupełniał go obcas w złotym kolorze - dokładnie taki, jak moje dodatki. A kiedy założyłam je na nogi... już nie chciałam ich ściągać! Zdecydowanie przez kompletny przypadek trafiłam w 10! Jeśli więc szukacie czegoś naprawdę wygodnego, co doda Wam odrobiny szyku to zaoszczędzę Wam poszukiwań. Swoje kroki skierujcie wprost do Deichmanna!
A jeśli chodzi o dzisiejszą stylizację to wybrałam sukienkę o długości midi z przepiękną falbaną na dole. Gdy zawiał wiatr delikatnie falowała i wyglądała naprawdę ślicznie! Do tego jeansowa kurteczka i outfit gotowy! Drobnym akcentem są spinki do włosów - niby niczego nie zmieniają, a jednak dodają odrobiny romantyzmu! To co, przyznajcie się - czy podoba się Wam moja propozycja?