235. Piżamka.
Dziś kilka słów o moim nowym kompleciku, który traktuję jako piżamę. Przyznam szczerze, że uwielbiam różnego rodzaju piżamki. Miałam już czas, w którym uwielbiałam nadruki (szczególnie zwierzęce, dlatego na mojej piersi dumnie podnosiła głowę krowa, czy też uśmiechała się zadziornie owieczka), a także moment, gdzie do spania wybierałam koszule nocne. Tym razem wybór padł na subtelną, białą koszulkę z neonowymi dodatkami i delikatne, białe szorty z wzorem kwiatków na nogawkach.