Pewnie powiecie mi, że zasługuję na naganę za tak długą nieobecność. I macie w pełni rację. Niestety przygotowania ślubne pochłonęły mnie w zupełności...
Z wykształcenia filolożka, z pasji blogerka. Na co dzień uśmiechnięta, nieco roztrzepana dziewczyna z mnóstwem pomysłów. Nowe wyzwania to dla mnie ogromna radość!