542. Noble health
W swoim życiu przeczytałam już niejedną książkę motywacyjną. Zazwyczaj po przeczytaniu odkładałam ją na półkę i nie działo się nic. Moim zdaniem to, że jednej osobie na milion coś się uda to nie znaczy, że jeśli zmienię swoje przyzwyczajenia uda się i mnie. Oprócz wytrwałości potrzebne jest szczęście. Ale... zaczęłam stosować zasadę małych kroków i podjęłam trzydziestodniowe wyzwanie, które sama sobie postawiłam. Tydzień temu wyzwanie zostało zakończone. Jakie? Czy przyniosło jakieś efekty? Czy potrafię zmotywować sama siebie?