35. Nowości od Sensique! :)

Przedstawiam NOWOŚĆ w ofercie regularnej marki Sensique
(dostępnej tylko w sieci NATURA Drogerie). 



 Cienie do powiek Sensique Diamond Shine będą dostępne w sieci NATURA Drogerie od 3 listopada 2011.
  

SENSIQUE DIAMOND SHINE EYE SHADOWS  
Nie perfumowane cienie do powiek. Satynowy lub diamentowy połysk dodaje makijażowi oczu głębi i elegancji. Waga 4g. Dostępne 12 kolorów w tym 6 nowych: 135, 136, 137, 138, 139, 140.
Cena 6,99 zł

Kochane za taką cenę warto się pokusić, tym bardziej, że gwarantuję wam iż firma Sensique za niską cenę oferuje naprawdę dobre produkty. Ja sama upatrzyłam sobie 4 bardzo jesienne kolory - dwa z nowych i dwa ze starych wersji kolorystycznych :)


 102
 109
 135
140


(zdjęcia pochodzą z www.sensique.pl)
I jak wam się podobają kolory? Ja dostałam tę wiadomość dopiero dziś i jestem nimi stuprocentowo oczarowana! Czy wybrałybyście jakiś kolor?

34. Jesienne przebieranki.

Moi drodzy ja wpadłam tylko na chwilkę, aby zaprezentować wam mój set i zaraz uciekam ;)







buty- allegro.pl
spodnie - yups!
sweterek - H&M
pasek - H&M
szalik - delamo.pl
torebka - avon
bransoletka - http://sklep.silvart.pl/

Jestem kompletnie zakochana w tej bransoletce. Uwielbiam ją, pasuje mi do moich jesiennych rzeczy, torebek szalików i innych dodatków. Jej bursztynowy kolor czaruje bez granic!:) Zachęcam was do odwiedzenia sklepu http://sklep.silvart.pl/ i znalezienia biżuterii tylko dla siebie. Skompletujcie swój ulubiony zestaw.


W następnej notce recenzja szminki Sensique. Będziecie czekać?:) 

33. Współpraca z SilvArt :)

Moja długa nieobecnośc była spowodowana przystosowywaniem się do nowej sytuacji (czyt. powrót do szkoły). Na szczęście już jestem obecna i wracam do was z kilkoma nowościami.
Dziś tematem będzie współpraca z SilvArt - Sklepem z Biżuterią Artystyczną. 
SilvArt: Unikalne wzornictwo i oryginalny styl!
Oferta firmy SilvArt obejmuje szeroki wybór biżuterii w pojedynczych egzemplarzach lub łączonych w komplety: kolczyki, bransoletki, wisiorki, kolie, korale, w różnorodnych wzorach i kolorach, tworzone z materiałów naturalnych i syntetycznych. 
W gamie materiałów znajdziecie Państwo kamienie szlachetne i półszlachetne, drewno, szkło, kryształy, ceramikę, itp., wykończone srebrem.
SilvArt to coś więcej niż tylko biżuteria, to źródło inspiracji.

 (zdjęcie pochodzi z www.silvart.pl)
Kiedy sklep nie był jeszcze aktywny przejrzałam ofertę znajdującą się na allegro i byłam zachwycona. Uwielbiam biżuterię, szczególnie modułową, więc to było coś dla mnie. Chwilę później, podczas korespondencji dowiedziałam się wszystkiego i tak oto wczoraj przyszła do mnie paczuszka zawierająca takie oto cuda:




Teraz sama będę mogła skompletować sobie wymarzoną bransoletkę. Kombinacji jest mnóstwo, dlatego już niedługo w stylizacji pojawią się wyżej przedstawione bransoletki.
Jak wam się podobają? Czy kupiłybyście sobie taką? 
Zapraszam was na: http://sklep.silvart.pl/ , gdzie będziecie mogły obejrzeć wszystkie cudeńka!

32. Cienie do powiek Sensique - recenzja.

Przyszedł ten moment, w którym będziecie mogli przeczytać recenzję cieni Sensique.
Powiem szczerze, że oczy maluję tylko na wielkie wyjścia, bo nie przepadam za kolorami cieni, które zazwyczaj są nudne i bardzo często brokatowe. Kiedy otworzyłam paczuszkę byłam mile zaskoczona przede wszystkim kolorami z Holi Festival, które urzekły mnie i które pozostały moim numerem 1. Ale od początku. 
 131. Japanese Maple&Sky
 132. Autumn Tuliptree
 133. Bamboo in Autumn
 129. Holi Festival
130. Indian Blue City


Wszystkie kolory niesamowicie pasują do jesieni i ją przypominają. Jako, że jest to kolekcja jesień/zima 2011 uważam, że producenci bardzo się przyłożyli do połączeń kolorów.
Przystąpmy więc do recenzji (recenzuję wszystkie cienie, ale zdjęcia dotyczą wyłącznie Holi Festival).





Jako, że jestem bardzo wybredną osobą, szczególnie jeśli chodzi o kosmetyki zacznę od minusów. Bardzo ważne jest dla mnie, aby cienie do powiek zawierały cokolwiek do ich nakładania. Uważam, że nakładanie palcem jest bardzo trudne i moja różowa kreska nie wygląda dokładnie tak jakbym tego oczekiwała. Do tego cena (8.99) jest dla mnie odrobinę za wysoka. 
Ale każdy produkt ma też plusy - omawiany przeze mnie - ma ich bardzo dużo. Przede wszystkich połączenia kolorów, które są genialne. Najbardziej podoba mi się róż w Holi Festival i to, że fiolet mogłam rozjaśnić beżem. Cienie nie kruszą się i nie sypią, co jest dla mnie bardzo ważne, bo kiedyś całe wnętrze mojej torebki wypełnił rozsypany cień. Podoba mi się też to, że nie ma w nich zbyt wiele brokatowych elementów, bo nie lubię się świecić w ważnych dla mnie momentach jak choinka na Boże Narodzenie. Cienie te nie podrażniają (przynajmniej nie mnie), ponieważ są nieperfumowane. Plusem jak to już bywa w firmie Sensique jest nie tylko numerowanie, ale też nazywanie produktów. Nie rozmazują się przy przetarciu ręką i trzeba je zmywać płynem do demakijażu (ogromny plus), bo bardzo często przecieram oczy kiedy zapomnę o tym, że mam na sobie makijaż. Mocne, plastikowe pudełka są zabezpieczone przed niechcianym otwarciem, a każde z nich jest ozdobione orientalnym znaczkiem.

Zbierzmy więc wszystko razem:
MINUSY
-brak aplikatora
-cena

PLUSY
 -kolory
-brak kruchości i sypkości
-nieperfumowane
-nazwy produktów
-wydajnośc
-trwałośc
-ogólny wygląd.

Z całą pewnością i odpowiedzialnością mogę wam polecić cienie Sensique Oriental Dream, które dostępne są w sieci Drogerii Natura od 8 września .

31. Jesienne stylizacje czas zacząc - stylizacja inspirowana Bamboo in autumn.

Dziś pozwoliłam sobie na nową stylizację - już jesienną, bo przecież jesień do nas zawitała. Zakochałam się w długich sweterkach, brązach i beżach, co za chwilę zobaczycie. 









I jak wam się podoba mój zestaw?  Mam nadzieję, że przypadł wam do gustu!:)

buty - 1001 shoes
spodnie - yups!
bluzka - bershka
sweterek - H&M
pasek - H&M
torebka - H&M
szalik - prezent od mamy
cień do powiek - SENSIQUE (dostępny w sieci Drogerii Natura)

30. Sensique Oriental Dream.

Jak się czujecie? Czy jesienne dni na dobre zagościły w waszych miejscowościach? 
U mnie tak, dlatego dziś pojawi się nowa notka. Piszę ją bardzo chętnie, ponieważ w piątek otrzymałam kolejne kosmetyki do testowania firmy Sensique. Ale od początku.
"Mam przyjemność przedstawić wam pierwszą cześć kolekcji jesień/zima 2011 w marce Sensique (marka dostępna tylko w Drogeriach Natura).
Sensique Oriental Dream. Kolekcja, która przeniesie Cię do egzotycznego świata niczym z baśni 1001 nocy. Odwiedź miasta będące perłami architektury, zachwycające przepychem ornamentów i arabeskowymi motywami roślinnymi. Miasta, w których promienie wschodzącego słońca odbijają się od złocistych kopuł wieńczących strzeliste budowle. 
Udaj się na przechadzkę alejkami egzotycznych ogrodów pełnych kwiatów o upajającym zapachu. Usiądź w jednej z altan ukrytych pośród bujnej roślinności i chłoń orientalny czar otaczającej Cię przyrody.
Zwiedź gwarne i bajecznie kolorowe targowiska pełne tęczowych, jedwabnych tkanin i kwiatów, których egzotyczny zapach miesza się z odurzającym aromatem orientalnych przypraw, aromatycznych olejków i kadzideł.
Nie czekaj, dołącz do baśniowego świata..."

Sensique oriental dream trio eye shadow.  Kremowe, nieperfumowane cienie do powiek o delikatnej, jedwabistej strukturze, łatwe do aplikacji. Waga około 4g. Dostępne w pięciu kompozycjach kolorystycznych.
129 Holi Festival
130 Indian Blue City
131 Japanese Maple & Sky
132 Autumn Tuliptree
133 Bamboo in Autumn
Cena 8.99, dostępne w sieci NATURA Drogerie od 8 września 2011 roku.
zdjęcie: www.drogerienatura.pl/
Na dziś to tyle moi kochani, zapoznajcie się, nacieszcie oko kolorami, a już niedługo recenzja! :)