773. PRZEGLĄD SUKIENEK BONPRIX

 Dzień dobry!

Jestem, mam się dobrze i już nie obiecuję, że wracam na stałe tutaj, bo jak tylko coś takiego powiem to przestaję wrzucać nowe wpisy. Zresztą mam kilka pomysłów, by nieco urozmaicić bloga. Ostatnio dodawałam jedynie stylizacje, chociaż wiem, że najwięcej wyświetleń mają wpisy z recenzjami. Dodatkowo zawsze wrzucałam tylko jeden schemat, a dziś pozwolę sobie na przegląd sukienek ze sklepu bonprix. 

Zamówiłam trzy, całkiem różne propozycje. Chciałam, żeby każda z Was znalazła dla siebie inspirację. Zacznę od mojej ulubionej. Cudowna mini z bufiastymi rękawami i pięknym, kwiatowym printem. W niej czułam się jak milion dolarów. Ma dość sztywny materiał, ale dzięki temu pięknie się układa. Jest bardzo wygodna, oddychająca i ma w sobie to coś. Jak tylko zobaczyłam ją na stronie nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Wylądowała w moim koszyku dosłownie w sekundę. I chociaż niby nie jestem przekonana do kolorów w stylizacjach to czerwień z różem wygląda tutaj zacnie!


753. GALATEA OD MARIE ZELIE

 Jestem ciekawa czy schowaliście już zimową garderobę? Ja miałam moment, w którym powiedziałam sobie, że zimowe kurtki chowam głęboko na dno szafy, a kozaki ukrywam w kartonach i wynoszę do piwnicy. Tam miały czekać na przyszły rok. Wyniosłam je dokładnie przed moim wyjazdem w góry, a już po powrocie przytargałam wszystko spowrotem. Jestem totalnym zmarzluchem i uwielbiam, kiedy ubrania mnie grzeją. Na razie więc nie rozstaję się z zimowymi elementami!

Tym razem jednak chciałabym Wam pokazać cudowną sukienkę. To model Galatea od Marie Zelie. Jak już pewnoe zdążyliście zauważyć sukienki tej marki wyjątkowo przypadły mi do gustu. Uwielbiam je. Widać, że są wykonane z dbałością o każdy detal. Tutaj nie ma mowy o niedoróbkach, błędach w materiale czy wystających nitkach. Wszystko jest perfekcyjnie przygotowane nawet dla najbardziej wymagających klientów. Prezentuję Wam więc stylizację jeszcze w nieco zimowym klimacie - widzicie padający śnieg? :)