837. VOLCANO - NOWA KOLEKCJA

 Ubrania marki Volcano poznałam już 7 lat temu. Od tego czasu często sięgam po nowości, które wpadną mi w oko. Uwielbiam ich dresy i t-shirty, a kolekcja męska zawsze robi na mnie wrażenie i chętnie kupujemy ubrania dla mojego męża. Tym razem jednak mam dla Was coś z nowej kolekcji, co absolutnie musiało znaleźć się w mojej szafie.

Wspaniała, jesienna sukienka G-MISAKI i cieplutki kardigan S-KALA. Razem tworzą doskonałą stylizację na spacery na nadchodzącą porę roku. Jestem prawdziwą jesieniarą i kocham brązy i beże. Poza różem to moje ulubione kolory! Myślę, że ta stylizacja jest otwarciem tych jesieniarskich zestawów na moim blogu i w social mediach! Jestem bardzo ciekawa co sądzicie o tej stylizacji! Czy przypadła Wam do gustu tak jak mi? A może chcielibyście założyć do tej sukienki coś innego niż sweterek?



830. TRENCZ - HIT SEZONU!

 Wiosna rządzi się swoimi prawami. Ja na przykład lubię w niej to, że można w końcu zarzucić lżejsze okrycia wierzchnie. Trencz, który mam na sobie ma już dwa lata, ale nadal wygląda świetnie. Jest modny, a w razie potrzeby można z niego zrobić krótką kurtkę. Metamorfoza warta uwagi, bo w tym sezonie zarówno trencze, jak i kurtki (marynarki) o długości mikro będą królowały w świecie mody!

Swój trencz połączyłam z brązami, wszak jeansowy odcień trencza idealnie pasuje do brązu. I przyznaję, że to połączenie spodobało mi się od pierwszego ujrzenia w lustrze! Nie martwcie się jednak, bo już niedługo na blogu zaprezentuję Wam klasyczny, beżowy trencz. Mam nadzieję, że przyjmiecie tę stylizację z aprobatą!


790. WIOSENNA ENERGIA Z GOODLOOKIN

 Czas chyba na mały powiew wiosny! Wiem, że moje stylizacje zahaczają jeszcze odrobinkę o te zimowe, ale ostatnio pogoda lubi nam płatać niemałe figle. Dlatego też z przyjemnością publikuję zdjęcia w kurteczkach, czy płaszczykach. Mam nadzieję, że to Wam nie przeszkadza, bo przecież ani Wy ani ja nie lubimy marznąć, prawda? Zresztą ja jestem takim zmarzluchem, że rano noszę jeszcze szalik do pracy, nigdy nie zapominam też o czapce i podkoszulce. Nic na to nie poradzę, po prostu lubię ciepełko!

774. NADCHODZI JESIEŃ

 Gadam o tym na okrągło, ale jesień to moja ulubiona pora roku. Uwielbiam, kiedy poranki są szare i chłodne, wprost kocham kiedy pada deszcz. Lubię czas, kiedy budzę się, gdy jest ciemno i kiedy wracam z pracy również w towarzystwie ciemności. Myślę, że jesień to taka magiczna pora roku. Wszyscy mówią, że jest smutna i depresyjna, a ja doskonale się w niej odnajduję. Nie wiem, być może taki mam charakter! Poza tym od razu przypominają mi się czasy studenckie. Momenty, kiedy ze znajomymi spotykało się każdego ranka przy automacie z kawą. Długie wykłady i spacery do domu w jesienne, szare wieczory. Koc, w który opatulało się stopy i litry herbaty wypite przy wspólnych rozmowach. Tęsknię do tego! 

Na dziś proponuję Wam też pierwszą, jesienną stylizację. Sweterek, który idealnie pasuje do różnego rodzaju spódniczek i sukienek. Spódniczka mini pełna tiulu nada nieco dziewczęcości. Kapelusz jako jeden ze stałych elementów moich stylizacji. I boho botki z frędzlami. Zestaw, który polubiłam od pierwszego założenia.