820. BEŻOWA STYLIZACJA NA JESIENNY WYJAZD NAD MORZE

 Pamiętam, kiedy pierwszy raz zobaczyłam Bałtyk. Stanęłam na schodach w Jantarze i nie mogłam pojąć, że naprawdę nie widać jego końca. Stałam na tych schodach i nie wiedziałam jak się ruszyć. To był widok, który zapiera dech, cieszył, wzruszał i pokazywał jak piękny jest świat. Miałam wtedy 24 lata, świat stał przede mną otworem, a ja, zaskoczona bezkresem morza nie wiedziałam co mnie czeka. 

Dziś z sentymentem wracam nad polskie morze. Za każdym razem staram się wybierać małe miejscowości, w których nie ma kurortów, wielkich hoteli i najczęściej można znaleźć nocleg albo u prywatnych osób, albo w domkach prawie przy plaży. Lubię spacerować brzegiem morza, odkrywać jego tajemnice, lubię zwiedzać i poznawać historię miejsca. Chyba nie zdarzyło mi się leżeć na plaży, na pewno nie zdarzyło mi się wchodzić do wody, ale samo miejsce daje mi taki spokój i tak bardzo odpoczywam, że naprawdę nie potrzebuję niczego więcej.

A ostatnim razem, kiedy wybraliśmy się na weekend podbijać nadmorskie plaże wybrałam beżowy zestaw. Najmocniejszym jego elementem jest beżowa parka marki Regatta. Jest przeciwdeszczowa, chroni od wiatru i wygląda świetnie w każdej stylizacji. Myślę, że to taki jesienny must have w każdej szafie! 




buty - FitFlop via. ButyJana
spodnie - Sklep Damski Eva 
kurtka - Regatta
bluza - Sinsay 
czapka - nn

805. PRĄŻKOWANA SPÓDNICA BASIC

Dziewczyny, szybkie pytanie - czy nosicie czasami spódnice w połączeniu z bluzą? U mnie taki zestaw spodobał mi się tak bardzo, że chętnie wybieram go na wyjścia ze znajomymi! Spódnica basic marki Selfieroom to jeden z ich flagowych produktów. Koszuje niecałe 40 złotych, występuje w wielu kolorach i jest po prostu świetna! Bardzo ją lubię ze względu na kolor, ale też prążkowany materiał, który świetnie się układa. Do tego bluza marki Crossjeans, z kapturem, wkładana przez głowę. Takie kangurki są moim must have na jesień zarówno do pracy jak i do domu. Wygodna, minimalistyczna, w jasnym kolorze, dokładnie tak jak lubię. 

Jak znosicie powrót jesieni? Ja już nie mogę się doczekać zdjęć w brązowych liściach, mgły, nawet deszczu. Czekam na ten chłód szczypiący w policzki i moment, kiedy będzie można odpalić świeczkę do wieczornego czytania książki.