153. Kosmetyki Venita - pielęgnacja włosów.

Już dawno nie pisałam o kosmetykach, dlatego postanowiłam zrobić wpis odnośnie kosmetyków do włosów, które aktualnie używam. Oprócz kreatyny CHI, która jest moją ulubioną znalazłam duet szampon + odżywka firmy Venita. Dziś właśnie o nich kilka słów.


Kiedy otrzymałam przesyłkę byłam zawiedziona - wygląd wizualny tych kosmetyków nie przypadł mi do gustu - po prostu zwykła odżywka z szamponem. Na szczęście nigdy nie zniechęcam się zanim czegoś nie wypróbuję. Zacznę od szamponu: jak pisze producent to szampon do wszystkich rodzajów włosów z ekstraktem z aloesu. Regeneruje i nawilża włosy, nadaje połysk i zdrowy wygląd. Zgadzam się w stu procentach co do nawilżenia włosów - stosowałam szampon ok. 10 razy i muszę przyznać, że moje włosy wcale nie wyglądają na przesuszone, końcówki również wyglądają na zdrowe i zregenerowane. No i przede wszystkim zapach, który totalnie skradł moje serce. Nie czuć go, kiedy myje się włosy, ale kiedy już wyschną roznosi się po całym pokoju. Z całą pewnością szampon kupię raz jeszcze, ponieważ z moimi włosami naprawdę dużo działa.

Otrzymałam również z tej serii balsam do włosów z ekstraktem z zielonej herbaty i ginkgo biloba. Producent również dodał kilka groszy od siebie informując, że produkt wzmacnia i regeneruje włosy, ułatwia ich układanie i rozczesywanie. Osobiście używam naprawdę niewielką ilość tej odżywki, na moje gęste włosy to ok. 3 krople, dlatego będzie mi służyć bardzo długo, bo jest wydajna. Oczywiście nie można jej nakładać więcej, ponieważ jest bez spłukiwania i podejrzewam, że przy większych ilościach może obciążać włosy. Potwierdzam również fakt, że ułatwia rozczesywanie włosów, a z tym mam problem od dziecka. Zapach czuć od razu po nałożeniu, jednak szybko znika. 

Cały komplet spisał się na 5, dlatego nigdy nie oceniajcie produktu po wyglądzie, bo być może ciekawie was zaskoczy. Mnie na pewno niesamowicie zaskoczył i myślę, że znów kupię ten szampon, aby dalej pielęgnować swoje włosy razem z odżywką. Cena za 400ml szamponu to koszt pomiędzy 4 a 8 zł, natomiast 400 ml odżywki kosztować może w granicach od 6 do 10 zł.

Nie zamykam się jednak na inne doświadczenia i jeśli znajdę coś, co będzie lepsze, albo bardziej mnie zaskoczy na pewno was poinformuję.
Dziękuję firmie Venita za możliwość przetestowania produktów.

152. Wygraj bon na biżuterię!

Cześć :) Dzisiaj mam dla Was konkurs, w którym do wygrania bon o wartości 25 zł do sklepu internetowego alefarcik.pl :) Na zdjęciu kilka rzeczy z tego sklepu, mam nadzieję, że coś wam się spodoba. 
 
Zasady:
 1. Polubić ptysia.blogspot.com


2.Polubić alefarcik.pl


3. W komentarzu napisać imię, pierwszą literę nazwiska oraz maila. 

Konkurs trwa od 14.02.2013 do 21.02.2013 roku, do godziny 23.59.
Powodzenia,kto wygra krzyknie ALE FARCIK !

REGULAMIN

151. Czerń

Cześć! W końcu przybywam do was z kolejną stylizacją. Mam tyle nowości, które niestety muszą poczekać do przyszłego tygodnia, ale wtedy pełną parą ze stylizacjami. Dostaję również wiele pytań o to, jak dbam o swoje włosy, dlatego będzie też mały wpis właśnie na ten temat :) Ale dziś wracajmy do stylizacji. Ostatnio bardzo lubię czarny kolor, dlatego dzisiejsza stylizacja jest właśnie w kolorze czarnym - ale to nie oznacza, że jest nudna! Zresztą sami zobaczcie :)










buty, spodnie - nn
bluzka - missu
kurtka - DIY
torebka - wholesale-dress
pierścionek - ayame

Fot. Sylwia Łysoń

150. Ostatnia spowiedź.

W ostatnim czasie mnóstwo było stylizacji na blogu, dlatego dziś przychodzę z bardzo przyjemnym tematem, który wcale nie jest związany z modą. Chciałabym zrecenzować dla was książkę Niny Reichter "Ostatnia spowiedź", tom I. Przyznam szczerze, że książki czytam nałogowo, nawet częściej niż blogi. Przyjemnie było poznać styl autorki i zapoznać się z tą książką. Ale od początku. 


Swoją przygodę z tą książką zaczęłam od okładki (tył), gdzie przeczytałam: "Zakochaj się w historii, którą pokochały setki ludzi". Pomyślałam - dlaczego nie i zaczęłam czytać. Zajęło mi to dokładnie dwa wieczory i znów chciałam zacząć od początku. To przepiękna opowieść o miłości, która w realnym świecie raczej nie miałaby szans, ponieważ show biznes nie pozwoliłby na taki związek. Byłam totalnie oczarowana tą historią. Pomimo wszystko ja zostaję jednak zwolenniczką Ally - głównej bohaterki żeńskiej, ponieważ dziewczyna nie podążała ślepo za trendami. To silna osobowość, która tak naprawdę potrzebuje wsparcia i zrozumienia. Książkę odkrywałam raczej od strony  postępowania bohaterów w normalnym życiu, stąd moje przemyślenia. Z drugiej strony Bradin Rothfeld również zasługuje na uwagę i to nie ze względu na brązowe oczy, bo ich w książce nie widać. 


Nina Reichter jest dla mnie pisarką nowego pokolenia, która świetnie potrafi operować słowem, dlatego książkę czyta się bardzo przyjemnie. Nie trzeba się trudzić i szukać w słownikach trudnych wyrazów. Książka ma być dla nas przyjemnością, a nie męczarnią i poszukiwaniem. Widać, że Nina pisze z pasją i dużą ilością humoru. Polecam tę książkę z całego serca. Czekają na was nieoczekiwane zwroty akcji, mnóstwo emocji, których na pewno nie będziecie mogli pohamować. Ta książka to nie kolejna banalna historia z nudnym i już powielanym zakończeniem. To nie idealny świat, ale życie, chociaż w dzisiejszych czasach chyba taka historia nie mogłaby mieć miejsca. A może...



Po wszystkie niezbędne informacje zapraszam na FACEBOOKA lub stronę LUBIMY CZYTAĆ.

149. AFW-Store

Dziś chciałabym wam przedstawić nowy sklep internetowy AFW-Store. Swoją przygodę w sieci rozpoczął z ubraniami JapanStyle, oraz bardzo niskimi cenami w PLN. Z ogromną przyjemnością zajrzałam na stronę sklepu wyszukując perełki, które mogłyby być elementem moich stylizacji. Z całą pewnością znalazłam ich więcej niż mam włosów na głowie! Przyznam szczerze, że zawsze miałam jakiś ciąg do ubrań i dodatków JapanStyle, więc wszystkie rzeczy, które tam oglądam moim zdaniem mają to coś. Chociaż muszę powiedzieć, że najbardziej spodobały mi się spódniczki oraz torebki. Co zatem oferuje ten sklep? Poniżej kilka zdjęć.



 (zdjęcia: http://www.afw-store.pl)

Podobają wam się ubrania i dodatki z tego sklepu? Jestem pewna, że każda z nas znalazłaby tam coś dla siebie :)

148. Zwierzęce motywy

Dziś dzień pełen wrażeń - przede wszystkim dzięki portalowi Zeberka! Moja poprzednia stylizacja znalazła się właśnie na tym portalu i jeśli macie ochotę zagłosować czy skomentować - zapraszam was bardzo serdecznie.

Zestaw, który wam teraz przedstawię zawiera wiele motywów zwierzęcych. Przede wszystkim przepiękny sweterek  z tygrysem - czyli ostatnio moja ulubiona część górnej garderoby. Jest przepiękny, z dodatkami złota, jak dla mnie cudo. Do tego spodnie w wężowy wzór kupione na przecenach, oraz biżuteria. Bransoletka z motywem sowy i tygrysi pierścionek.












buty - Mannika
spodnie - C&A%
sweterek - Coeurtizane Butik
kopertówka - sh
bransoletka - Jubileno
pierścionek - HippieStyle