
Przygotowałam dla was recenzję błyszczyków Star Gloss firmy My Secret. Nowa formuła błyszczyka z mikrodrobinkami odbijającymi światło optycznie powiększa usta i zapewnia długotrwały efekt. I z tym zgadzam się w stu procentach. Mikrodrobinki świetnie prezentują się na ustach, a efekt utrzymuje się nawet do kilku godzin co w przypadku błyszczyków jest rzadkością. Ale zacznijmy od początku. Przede wszystkim opakowanie - bardzo wygodne, łatwo się odkręca i posiada świetną gąbeczkę, dzięki której aplikacja jest bezproblemowa. Jeśli chodzi o efekt - może będę nieobiektywna, bo błyszczyki to moje ulubione kosmetyki, ale myślę, że szczerze mogę je polecić. Mają świetną konsystencję, ładnie rozsmarowują się na ustach, nie kleją się i nie rozmazują poza linią ust. Dostępne 10 kolorów w tym 5 nowych: 411, 412, 413, 414, 415, z których moim faworytem jest 413, o mocnym, różowym odcieniu. Standardowa pojemnośc10 ml, żeby zmieściły się do każdej kosmetyczki i torebki :) Cena 9,99 zł za sztukę jest rozsądna i w porównaniu do jakości myślę, że warto wydać te pieniążki. I oczywiście odcienie - każda znajdzie coś dla siebie!

My Secret Extra Lips Lip Gloss With Kolagen
Tutaj do wypróbowania miałam nowy odcień 311 (na zdjęciu to ten jeden wyróżniający się mały błyszczyk). Niestety to nie mój kolor, ale skoro już wypróbowałam to napiszę kilka zdań. Podobno nowoczesna formuła z kolagenem powiększa usta - osobiście nie zauważyłam tego efektu. Błyszczyk bardzo ładnie pokrywa usta, również nie rozmazuje się i utrzymuje się na ustach przez około kilka godzin. Pojemność 9 ml, cena 9,99 zł za sztukę. Szczerze uważam, że Star Gloss są o wiele lepsze i wydajniejsze.