Już dawno nie pisałam o kosmetykach, dlatego postanowiłam zrobić wpis odnośnie kosmetyków do włosów, które aktualnie używam. Oprócz kreatyny CHI, która jest moją ulubioną znalazłam duet szampon + odżywka firmy Venita. Dziś właśnie o nich kilka słów.

Kiedy otrzymałam przesyłkę byłam zawiedziona - wygląd wizualny tych kosmetyków nie przypadł mi do gustu - po prostu zwykła odżywka z szamponem. Na szczęście nigdy nie zniechęcam się zanim czegoś nie wypróbuję. Zacznę od szamponu: jak pisze producent to szampon do wszystkich rodzajów włosów z ekstraktem z aloesu. Regeneruje i nawilża włosy, nadaje połysk i zdrowy wygląd. Zgadzam się w stu procentach co do nawilżenia włosów - stosowałam szampon ok. 10 razy i muszę przyznać, że moje włosy wcale nie wyglądają na przesuszone, końcówki również wyglądają na zdrowe i zregenerowane. No i przede wszystkim zapach, który totalnie skradł moje serce. Nie czuć go, kiedy myje się włosy, ale kiedy już wyschną roznosi się po całym pokoju. Z całą pewnością szampon kupię raz jeszcze, ponieważ z moimi włosami naprawdę dużo działa.
Otrzymałam również z tej serii balsam do włosów z ekstraktem z zielonej herbaty i ginkgo biloba. Producent również dodał kilka groszy od siebie informując, że produkt wzmacnia i regeneruje włosy, ułatwia ich układanie i rozczesywanie. Osobiście używam naprawdę niewielką ilość tej odżywki, na moje gęste włosy to ok. 3 krople, dlatego będzie mi służyć bardzo długo, bo jest wydajna. Oczywiście nie można jej nakładać więcej, ponieważ jest bez spłukiwania i podejrzewam, że przy większych ilościach może obciążać włosy. Potwierdzam również fakt, że ułatwia rozczesywanie włosów, a z tym mam problem od dziecka. Zapach czuć od razu po nałożeniu, jednak szybko znika.
Cały komplet spisał się na 5, dlatego nigdy nie oceniajcie produktu po wyglądzie, bo być może ciekawie was zaskoczy. Mnie na pewno niesamowicie zaskoczył i myślę, że znów kupię ten szampon, aby dalej pielęgnować swoje włosy razem z odżywką. Cena za 400ml szamponu to koszt pomiędzy 4 a 8 zł, natomiast 400 ml odżywki kosztować może w granicach od 6 do 10 zł.
Nie zamykam się jednak na inne doświadczenia i jeśli znajdę coś, co będzie lepsze, albo bardziej mnie zaskoczy na pewno was poinformuję.
Dziękuję firmie
Venita za możliwość przetestowania produktów.