748. WELUROWY DRES ZIMĄ

 Lubicie welurowe dresy? Pamiętam jak w dzieciństwie ten materiał był moim ulubionym. Miałam legginsy, bluzy, spodnie, sukienkę - dosłownie wszystko z tego materiału. Na szkolną akademię zakładałam cały granatowy zestaw właśnie z takiego materiału. Dziś wraca do łask i znów nie potrafię przejść obok niego obojętnie. Dlatego też dziś wybrałam świetny komplet - bluzę z kapturem i spodnie ze ściągaczem. 

Welurowy komplet założyłam na weekendowy spacer. Jest cieplutki, ale też wygodny, więc nic nie ograniczało moich ruchów. Mogłam biegać, skakać, rzucać się śnieżkami! Znajdziecie go w butiku Naia. Do tego bluza może być bez kaptura, w innym kolorze. Mówię Wam, wszystko można kompletować dokładnie tak jak chcecie! Jestem pewna, że to nie będzie mój jedyny zestaw z linii Homewear :)  Nowością, którą z pewnością zauważyliście jest także kurtka. Biała, połyskująca, z kołnierzem ozdobionym futrzakiem. Jaka ona jest wygodna! Wzięłam rozmiar większą niż standardowo, by mnie nie opinała i to był doskonały wybór. Czuję się w niej bardzo swobodnie! Cudo znajdziecie w BonPrix :) 

To był naprawdę ekstra wypad! A teraz zapraszam Was do obejrzenia zdjęć. Na dole znajdziecie linki do wszystkich rzeczy :)


733. #NAIASTYLE - FIOLETOWA SUKIENKA MIDI

 Znalazłam tak piękną sukienkę, że po prostu musiała być moja. Fioletowa, z ciekawym wiązaniem, zakładana jak szlafrok, z cudownego, miękkiego materiału i w fikuśny print. Sami powiedzcie - czy opis nie jest przekonujący? Gwarantuję Wam dziewczyny, że gdybyście tylko mogły ją dotknąć to wiedziałybyście, że ją chcecie! Ja od pierwszego spojrzenia na nią wiedziałam, że naprawdę się polubimy!

Sukienka pochodzi ze sklepu Naia, z nowej, jesiennej kolekcji. Szyta w Polsce! Do tego możemy znaleźć jej inne wersje - bez wiązania, nieco dłuższą, czy też w innym kolorze. Właśnie... ten kolor. Wiem, że do fioletu bardzo trudno dobrać dodatki. Jesień jest jednak taką porą roku, w której do wszystkiego pasują nieśmiertelne beże. Dlatego też wybrałam klasyczne czółenka na niskim obcasie, beżowy kapelusz z ozdobnym łańcuchem i torebkę polskiej marki Fabiola. Jesieście gotowi na moją interpretację wczesnej jesieni?