814. KOSMETYKI MYSTERIUM DOSTĘPNE WYŁĄCZNIE W SIECI ROSSMANN

 Dawno nie było u mnie polecajek kosmetycznych. Jakoś odzwyczaiłam Was od tego, ale dzisiaj wracam z ciekawymi produktami do włosów. Markę Mysterium znajdziecie jedynie w sieci drogerii Rossmann i mam nadzieję, że po mojej recenzji nie przejdziecie obok nich obojętnie. Mam dla Was trzy linie kosmetyków, które przetestowałam na własnych włosach i zaraz opowiem która sprawdziła się najlepiej i jakie mam spostrzeżenia! Wielokrotnie pytacie mnie co stosuję, jakich produktów używam, jak to możliwe, że moje włosy mają taką objętość i są tak gęste? Niestety tym razem odpowiem, że po części to geny, ale po części też świadoma pielęgnacja.


808. SMARTWATCH GARETT CLASSY OD GARETT ELECTRONICS

 Ponoć szczęśliwi czasu nie liczą, ale mogą mieć świetny zegarek! Prawda? Od jakiegoś czasu testuję smartwatch Garett Classy i chciałabym się z Wami podzielić opinią na jego temat. Współczesne zegarki oprócz wskazywania godziny mają jeszcze dziesiątki innych funkcji. I dobrze, bo to zdecydowanie ułatwia planowanie i działanie na najwyższych obrotach.

PS. Informacja dnia: na hasło PTYSIA20 otrzymacie 20% rabatu! 

Zacznijmy od tego, że Garett Classy dostępny jest w czterech kolorach. Mój jest w przepięknym różu ze stalowym paskiem, ale oczywiście w zestawie znalazłam także pasek gumowy (też różowy!). Jest bardzo funkcjonalny i wygodny, a do tego będzie pasował do każdej stylizacji. Zakładam go codziennie i opowiem Wam w czym mi pomaga. Zacznę od tego, że liczy kroki, a dodatkowo informuje o spalonych kaloriach. Mój poprzedni smartwatch  liczył każdy ruch ręką jako krok, więc "nabijał mi" tysiące nieprawdziwych kroków. Tutaj powiem Wam, że jestem w szoku, bo ilość kroków jest o połowę mniejsza, ale mam wrażenie, że wszystko jest bardziej precyzyjne. 

Zegarek wybudza się pod wpływem ruchu ręką, co jest bardzo wygodne, bo w każdej chwili mogę sprawdzić godzinę. Sama też wybieram wygląd tarczy zegarka spośród setek różnych rodzajów. Ekran o dużej rozdzielczości ułatwia nie tylko odrzucanie połączeń, czytanie wiadomości ale też zarządzanie playlistą w telefonie. Do obsługi smartwatcha potrzebna jest aplikacja FitCloud Pro - bardzo intuicyjna i łatwa w korzystaniu. Dzięki niej możemy prześledzić wszystkie dane i postępy, ustalić swoje codzienne cele, a także ulokować przypomnienia o nawadnianiu i braku aktywności. Będąc w temacie aktywności wspomnę jeszcze, że w zegarku znajdziemy też tryby aktywności sportowej, które na bieżąco będą monitorować nasze osiągnięcia!



Garett Classy jest kompatybilny z każdym smartfonem, niezależnie od systemu operacyjnego. Przed pierwszym użyciem należy przejść łatwą i szybką konfigurację oraz połczyć się poprzez Bluetooth. W taki sposób przebiega synchronizacja. Wystarczy wykonać ją tylko raz, by móc w pełni korzystać z zalet zegarka. 

Warto także wspomnieć o wodoszczelności IP68, co znaczy, że można go zabrać na basen i nie trzeba zdejmować podczas pływania. Zamoczenie, kurz, deszcz - najtrudniejsze warunki nie będą tutaj problemem! Przyznaję, że nawet na mnie zrobiło to wrażenie. Interesującą i bardzo pomocną funkcją jest opcja znajdź telefon. Mam problem z tym, że zapominam o tym gdzie zostawiłam telefon, a tutaj znajduję go bez problemu dzięki wibracjom i wyraźnemu dźwiękowi. Działa to oczywiście w dwie strony.


Staram się też bardzo często monitorować moje ciśnienie i powiem, że jest to dość uciążliwe. Dzięki temu, że mam smartwatch na ręce mogę to robić szybko i bezproblemowo. W zestawie mam pulsometr, ciśnieniomierz, pulsoksymetr, czyli nie muszę nosić wszystkich przyrządów ze sobą. To wiele ułatwia! 

Sprawdzę też pogodę, mogę ustawić tryb oszczędzania baterii (w tym trybie zegarek wytrzymuje dwa tygodnie i nadal trzyma!), monitorować sen, zrobić zdjęcie telefonem sterując go zegarkiem, a także zsynchronizować kalendarz miesiączkowy. Przyznaję, że mój poprzedni smartwatch wypada bardzo słabo na tle Garett Classy. To niesamowite, bo cały czas odkrywam nowe opcje!


Bardzo dziękuję marce Garett Electronics za współpracę i przekazanie smartwatcha do testowania. Stał się teraz elementem każdego mojego dnia! Ułatwia mi planowanie, sprawia, że wszystko dzieje się szybciej i na wiele rzeczy mam po prostu czas. To bardzo dobry wybór i jeśli zastanawiacie się, czy taki zegarek może być przydatny odpowiadam bez zastanowienia - musicie go mieć. 

781. VOLCANO - PRZEGLĄD STYLIZACJI

 Markę Volcano poznałam kilka lat temu. I smucę się, że tak późno. Okazuje się, że jest to firma działająca w Polsce. To właśnie tutaj powstają projekty, pomysły, tutaj też zarejestrowana jest firma. Modele, które oferuje Volcano to dla mnie przede wszystkim casualowe propozycje zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Od niedawna znajdziecie w ofercie także ubrania dla dzieci.

Myślę, że Volcano oferuje ubrania dla każdego. Dziewczyny znajdą sukienki i świetne modele jeansów, dojrzałe kobiety ciekawe bluzki i wyjątkowe kurtki. Powiem Wam, że zarówno ja jak i moja mama odnajdujemy dla siebie ubrania, z których chętnie tworzymy stylizacje. Podoba mi się to, że marka ta zwraca także uwagę na środowisko i wykorzystuje recyklingowane materiały chociażby do wypełnienia kurtek. Takie świadome podejście zawsze robiło na mnie wrażenie. Ponadto osoby, które pracują w tej firmie są niesamowicie sympatyczne i pomocne, co utwierdza mnie w przekonaniu, że marka  Volcano jest naprawdę warta polecenia.



779. TOPESTETIC & GERMAINE DE CAPUCCINI

 Trochę wstydzę się przyznać, ale to moja pierwsza styczność z kosmetykami Germaine de Capuccini. Dlaczego się wstydzę? Ponieważ marka ta ma swoją długoletnią historię - powstała już w 1964 roku! Nie jest to świeżynka na rynku, ale poprzez doświadczenie i profesjonalizm sprawia, że zwraca swoją uwagę wszystkich tych, którzy decyzują się skorzystać z kosmetyków pielęgnacyjnych tej marki. Germaine de Capuccini posiada produkty oparte o innowacyjne składniki aktywne, czyli czyste mikrobiologicznie substancje. Są one inspirowane naturalnymi składnikami roślinnymi. Co więcej marka kategorycznie odrzuca testowanie na zwierzętach, dzięki czemu od razu zyskuje w moich oczach. 

Jesteście gotowi na recenzję kuracji z witaminą C? Mam nadzieję, że tak! Miałam możliwość przetestowania tych produków dzięki uprzejmości Topestetic.


767. PHYTO - KERATYNOWA MASKA DO WŁOSÓW

 Codziennie dostaję przynajmniej jedno pytanie czy to na maila, czy w komentarzu w social mediach jak dbam o moje włosy. Podobno są ładne i zadbane. Prawda jest taka, że są długie, ciężkie i nie układają się w żadną stronę. Ale przyznaję bez bicia, że moja pielęgnacja nie jest dokładna i sumienna, stąd też mają prawo być nieco niesforne. Do włosów używam jedynie trzech kosmetyków - szamponu, odżywki i maski. Tę ostatnią to raczej od święta. Chciałam jednak zadbać o regenerację moich włosów i sprawić, by  były błyszczące, ładnie się układały, a końcówki nie były rozdwojone. Czy naprawdę coś da się zrobić, by osiągnąć taki efekt? 

Da się! Od ponad miesiąca regularnie stosuję keratynową maskę odbudowującą marki Phyto. Z łatwością znajdziecie ją w sklepie topestetic. Będę o niej pisać dużo i długo, ponieważ jest wyjątkowa i chociaż jej wysoka cena może nieco sceptycznie nastawiać kupującego to jednak myślę, że moje argumenty przekonają Was, że warto ją mieć. Jesteście gotowe? 




765. BE THE SKY GIRL / TOPESTETIC

Dziewczyny! To ostatni gwizdek, żeby przygotować swoje ciało do lata! Chociaż bądźmy szczere - mam nadzieję, że o swoją skórę dbacie przez cały rok. Jednak tym razem muszę Wam powiedzieć, że mam takie hity do pielęgnacji, że na pewno i Wy będziecie zachwycone. Jeśli lubicie słodkie zapachy, nawilżające kosmetyki, duże pojemności i świetną wydajność to dobrze trafiłyście! Dziś w głównych rolach peeling oraz mus do ciała. Myślę, że śledzicie moje recenzje dość dokładnie i wiecie, że w temacie peelingów jestem kompletną wariatką i uwielbiam je nad wszystkie inne kosmetyki. Mogę nie mieć umalowanych rzęs, ale muszę mieć wypeelingowane ciało. To co, jesteście gotowe na przesłodką petardę, którą znajdziecie w topestetic? Przed Państwem marka Be The Sky Girl!


761. DERMIKA BLOOMING SKIN

 Nowe kosmetyki zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy. Uwielbiam ten moment, kiedy rozpoczynam wieczorną pielęgnację jakimiś nowymi produktami. Poznaję ich zapach, konsystencję, a później także działanie. Zawsze zastanawiam się co mnie czeka, ale robię to z ogromną przyjemnością. Są takie produkty, które kompletnie mi nie pasują i już po kilku zastosowaniach lądują u koleżanki, która z kolei je uwielbia. Są też te, które od pierwszego użycia są naprawdę świetne i wiem, że zostaną ze mną na dłużej. Tak było w przypadku kosmetyków marki Dermika z linii Blooming Skin. Dziś opowiem Wam o nich kilka słów.


757. SZMARAGDOWE ŻUKI OD TOPESTETIC

 Lubię kosmetyki, które zwracają na siebie uwagę. Które mają ładne opakowania, są ekologiczne, po prostu czymś przyciągają. Kiedy jakiś czas temu, za sprawą mojej mamy poznałam markę Szmaragdowe Żuki byłam wprost zachwycona. Świetna, chwytliwa nazwa. Zastanawiałam się jednak skąd się wzięła. Okazuje się, że to po prostu nazwa ulicy, z którą wiąże się wiele historii z życia osób, które tworzą tę markę. A mnie za każdym razem urzeka historia przypisana do danego produktu, czy marki. To co, jesteście ciekawi czy Szmaradowe Żuki chwyciły mnie za serducho jeszcze czymś? Zaraz Wam wszystko opowiem! Dodam tylko, że kosmetyki tej marki znajdziecie w najlepszym sklepie z dermokosmetykami w całej sieci - Topestetic!


750. SELVERT THERMAL - BALSAM Z TOPESTETIC

 Staram się jak najczęściej nawilżać ciało. Wieczorem, po każdej kąpieli używam różnego rodzaju kremów, balsamów czy musów. I to z różnym skutkiem. Tym razem potrzebowałam czegoś, co zrobi na mnie wrażenie i sprawi, że moja przesuszona przez okres zimowy skóra stanie się nawilżona, zdrowa i gładka. A to nie lada wyzwanie, bo... większość produktów, które używam do nawilżania okazuje się nietrafionych. Długo wysychają, kleją się i ostatecznie nie dają żadnego efektu.

Dzięki Topestetic poznałam markę Selvert Thermal. Jest to szwajcarska firma produkująca wysokiej jakości dermokosmetyki. Przez miesiąc testowałam nawilżającą emulsję do ciała i dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moich wrażeniach. Produkt ten pochodzi z linii Harmony, która w 95% posiada składniki pochodzenia naturalnego. Myślę, że będziecie zachwyceni, jeśli trochę Wam opowiem o samym produkcie.


745. DBAMY O BRWI Z MARKĄ DELIA COSMETICS

 Już od kilku lat to właśnie produkty marki Delia dbają o moje brwi. Koniecznie zajrzyjcie >tutaj< do wpisu sprzed prawie trzech lat. Odkąd pierwszy raz użyłam pomady zamkniętej w małym pojemniczku wiedziałam, że sama będę zajmowała się makijażem brwi. Do dzisiaj jestem nią zachwycona i chętnie kupuję ten produkt. Tym razem jednak mam przyjemność przedstawić Wam kilka produktów w odświeżonej wersji oraz najnowszy, bardzo wyczekiwany kosmetyk - hennę pudrową do brwi z naturalnymi ziołami. Jesteście na tyle odważne, by same zrobić sobie hennę? Ja zawsze troszkę się bałam, ale spróbowałam i to naprawdę łatwe. Metamorfoza w kilka minut, w zaciszu włanego domu. Zaraz o wszystkim Wam opowiem.


742. DUET OD INDEED DO TWARZY (TOPESTETIC)

 Dawno mnie tutaj nie było, ale nie zapomniałam o Was! Po prostu natłok ostatnich zdarzeń sprawił, że nie miałam czasu na wiele spraw. Wracam i mam nadzieję, że w 2021 roku będę bardziej systematyczna. Dziś jednak chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetykach, które poznałam jakiś czas temu, a o których chcę Wam opowiedzieć, bo są godne polecenia. Jesteście ciekawi? Mam nadzieję, bo czytania będzie sporo, ale zapewniam Was, że warto poświęcić kilka chwil! 

Duet od INDEED, czyli nawilżający krem ochronny i serum wygładzające. Przyznaję, że markę tę poznałam dopiero niedawno, właśnie podczas testów kosmetyków, o których dzisiaj piszę. Okazuje się, że Indeed Labs to stosunkowo nowa marka dermokosmetyczna, powstała w 2011 roku. Pochodzi z Kanady i ma na celu zmniejszyć, albo też całkowicie usunąć niedoskonałości naszej skóry. Warto też wspomnieć, że firma ta opracowała, jako pierwsza na rynku, formułę Nanoblur, która rozprasza światło i ogranicza widoczność niedoskonałości skóry. Czy faktycznie warto zainwestować w te kosmetyki?



741. NAJLEPSZY POMYSŁ NA PREZENT - GRA PLANSZOWA

 Pandemia - słowo, które opanowało 2020 rok. Poznaliśmy słabe i mocne strony swoich współlokatorów. Dowiedzieliśmy się jak wygląda życie w zamknięciu i odosobnieniu. Nosimy maseczki - często przez wiele godzin w pracy. Ale jest wiele dobrych stron: obudziła się nasza kreatywność, szukamy nowych rozwiązań, spędzamy więcej czasu z bliskimi. Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam pomysł na prezent. Taki na ostatnią chwilę, ale na pewno sprawdzony i ciekawy. Taki, dzięki któremu kreatywnie spędzicie czas. I taki, który pozwoli Wam poznać jeszcze bliżej osoby, z którymi żyjecie.

W tym roku kupiłam sporo gier planszowych. Uważam, że to super pomysł na spędzenie wolnego czasu. Odrzućmy chociaż na chwilę komputery i przenieśmy się do realnego świata. Niech się uwolnią emocje, niech toczy się rozmowa. Dzięki grom, które poznałam to naprawdę możliwe. Gry Nasza Księgarnia to cała masa dobrej zabawy. W ofercie znajdziecie coś i dla młodszych i dla tych starszych! Opowiem Wam o kilku grach, które mnie zachwyciły!

PS. Możecie złapać je na przykład w Empiku, jeśli boicie się, że nie dojadą na święta!



738. DR SZMICH - OPINIA O PRODUKTACH

 Nowe marki, które pojawiają się na rynku nie zawsze mają łatwo. Wiecie jak to jest - nikt nie zna tych kosmetyków, więc w jaki sposób mają się pokazać szerszej publiczności? Powinniśmy im zaufać? Tym razem wypróbowałam produkty, które istnieją pod nazwą Dr Szmich. Jest to całkiem nowa marka, która powstała pod parasolem Delia Cosmetics. Tej drugiej firmy chyba nie muszę przedstawiać, prawda? Stosuję mnóstwo kosmetyków marki Delia, bo są i przystępne cenowo i naprawdę dobrze działają. Ale... dzisiaj nie o tym.

Dr Szmich to marka nowa, a zarazem wpisująca się w obecne potrzeby. W ofercie znajdziemy specjalistyczne preparaty do dezynfekcji oraz kosmetyki do pielęgnacji. Za markę odpowiedzialny jest Józef Smich, doktor biochemii i biotechnologii, który od ponad 30 lat zgłębia wiedzę na temat innowacyjnych rozwiązań kosmetycznych. 

Mam nadzieję, że z przyjemnością przeczytacie o tych kosmetykach, ponieważ są warte uwagi. Poza tym produkty do dezynfekcji dłoni, ale także ich pielęgnacji są niezwykle ważne w ostatnim czasie. 





736. KOSMETYKI STAPIZ - OPINIA

 Moje włosy wymagają szczególnej pielęgnacji. Są naprawdę gęste, ale szybko się przetłuszczają, mocno rozdwajają, a do tego ostatnio nie mają blasku i wyglądają, jakbym codziennie traktowała je prostownicą. I chociaż wcale tego nie robię to jednak staram się znaleźć takie kosmetyki do włosów, które chociaż trochę poprawią ich kondycję. Od jakiegoś czasu mam przyjemność testować produkty marki STAPIZ, która w swojej ofercie posiada profesjonalne kosmetyki fryzjerskie. Stapiz jest polską firmą produkcyjną i posiada unikatowe receptury, które doskonale dbają o nasze włosy!

Dziś recenzja kosmetyków z linii Botanic Harmony! Zawierają one powyżej 92% składników pochodzenia naturalnego i są odpowiednie dla wegan. Dzięki pielęgnacji tymi kosmetykami zapewnimy sobie lekkość i objętość włosów, blask i łatwe rozczesywanie. Dodatkowo produkty te świetnie nawilżają włosy, a także wzmacniają ich strukturę. Mam nadzieję, że macie chwilę, by poświęcić czas na przeczytanie tej recenzji!



732. ACNE CONTROL - ZADBAJ O SWOJĄ CERĘ

 Dziewczyny, jak to jest z Waszą pielęgnacją twarzy? Jakich produktów używacie do demakijażu, jakich kremów, maseczek, żeli myjących? Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń. Od pewnego czasu o moją cerę dba marka Ava Laboratorium. Przyznaję, że te kosmetyki naprawdę mi służą. Myślę, że jest to zasługa przede wszystkim naturalnego składu każdego z tych produktów. Dzięki temu właściwie dbam o twarz. Oczywiście z przyczyn "technicznych", takich jak na przykład noszenie maseczki, na mojej twarzy pojawiają się nowe nieprzyjemne niespodzianki. Powoli wpadałam w panikę, bo nie mogłam sobie z tym poradzić. Dlatego nie macie pojęcia jak się ucieszyłam, kiedy okazało się, że Ava Laboratorium przygotowało serię Acne Control. Przetestowałam i z czystym sumieniem mogę Wam opowiedzieć, który produkt zasługuje na miano tego "naj"! Jesteście gotowe? To zaczynamy czytać!



730. SUGAR BODY SCRUB AVA LABORATORIUM

 W mojej łazience znajdziecie różne kremy, balsamy, żele do kąpieli, szampony i peelingi. Ogromne ilości peelingów. Jestem chyba największą fanką tego rodzaju kosmetyków. Każdego dnia chciałabym używać innego! Dzięki nim czuję, że moja skóra jest taka delikatna i miła w dotyku. Dziś przyszedł czas na recenzję cukrowych peelingów do ciała marki Ava Laboratorium! Co prawda jedno z opakowań ma prawdopodobnie jeszcze tylko jedno użycie, ale macie gwarancję, że zostało wykorzystane w przetestowane bardzo dokładnie. 



Mam nadzieję, że jesteście gotowi na te cuda! Który pokochacie bardziej? To zależy jedynie od was! Ale moim zdaniem powinniście mieć oba! Albo nawet cztery, bo w serii tej oprócz aloesu i guarany występuje także kiwi i kawa! Już nie przynudzam tylko przekazuję prawdziwe konkrety! Rozsiądzcie się wygodnie i przygotujcie swoje konto bankowe, bo szykują się wydatki!

728. JAK PIELĘGNOWAC STOPY?

 Pielęgnacja stóp to temat pomijany przez większość pór roku. Latem natomiast wszyscy budzą się pewnego dnia i na myśl o założeniu klapek czy sandałów nie pozwala wyrzucić z głowy widoku stóp. No dobra, może trochę dramatyzuję, ale... Od dwóch miesięcy praktycznie każdego dnia miałam na stopach klapki bądź sandały. Po miesiącu moje pięty wyglądały jakbym zapomniała o nich na długie lata. Potrzebowałam kosmetyków, które zrobią efekt WOW. Żadne tam tarki i pumeksy, za to kompleksowa pielęgnacja. I z pomocą przyszła moja ulubiona polska marka kosmetyczna - Ava Laboratorium!

Linia FOOT CARE to same dobroci dla naszych stóp. Zmiękczają naskórek, chłodzą i pielęgnują. Dziś pokażę Wam dwa kremy, które naprawdę pomogą w walce o piękne stopy. Zapomnicie o brzydkich piętach, zmęczonych poduszkach, schodzącej skórze. Zadbane stopy to podstawa, nie tylko latem, prawda?



726. JAK DBAĆ O OCZY Z HYLO CARE

Jestem ciekawa jak dbacie o swoje oczy? Jak zadałam to pytanie moim znajomym to odpowiedź za każdym razem zaskakiwała mnie bardziej. Jedni mówią, że noszą okulary. Inni odpowiadają, że przecież wzrok mają dobry to o co mają dbać? Chciałabym Wam powiedzieć, że niezależnie od tego jak widzicie należy dbać o oczy! Osobiście spędzam mnóstwo czasu przed komputerem. Całe poranki i wieczory klikam, piszę teksty na różne portale internetowe, przygotowuję wpisy i recenzje. Moje oczy całkiem mocno na tym cierpią. Do tego pieką, są suche, przewrażliwione, a czasami mam okropne uczucie piasku! Dziś opowiem Wam o produktach, które każdy z nas powinien mieć w swojej szafie. Tak, na wypadek gdyby chciał profilaktycznie je zastosować!


725. HYGIENIC LINE AVA LABORATORIUM

Nowa seria antybakteryjnych kosmetyków Hygienic Line marki Ava Laboratorium została przeze mnie naprawdę dokładnie przetestowana. Szorowałam dłonie, myłam twarz i dzisiaj opowiem Wam trochę o tym jak sprawdziła się ta linia. Wraz z pojawieniem się pandemii każdy z nas pewnie zaczął myć ręce jeszcze dokładniej. Różnego rodzaju kosmetyki na bazie alkoholu sprawiały, że dłonie były przesuszone i popękane. W serii kosmetyków Hygienic Line zawarte są jony srebra, które są stosowane w usuwaniu bakterii i wirusów, a także mnóstwo składników pielęgnujących, takich jak ekstrakt z aloesu, wierzby oraz olejku z drzewa sandałowego. Dzięki temu skutecznie usuniemy wszelkiego rodzaju wirusy ze skóry, ale też dobrze o nią zadbamy. W skład tej serii wchodzi pięć kosmetyków: dwa do twarzy i trzy do rąk. 


722. DBAMY O CERĘ LATEM Z TOPESTETIC

Byłam nad morzem, przeżyłam i nie spiekłam się na raka, mimo tego, że pogoda była ku temu sprzyjająca. Nie lubię się opalać, chronię się przed słońcem jak tylko się da. Kilka razy miałam już tę nieprzyjemność mieć ogromne pęcherze na ramionach i plecach, więc w tym roku zadbałam, żeby nic takiego mnie nie spotkało! Wyobraźcie sobie, że w te wakacje dowiedziałam się dosłownie wszystkiego o produktach z filtrem na ciało i twarz. Są więc takie kosmetyki, które chętnie bym Wam poleciła, ale są także te, o których nie chciałabym nic mówić, bo nie lubię mówić źle. Dziś zajmiemy się kremem z pierwszej grupy, bowiem jest cudo do twarzy, które zadowoli wszystkich dbających o śliczną, delikatnie muśniętą słońcem skórę.
Zacznijmy od tego, że kremów z filtrem nie używamy jedynie latem. To zdecydowanie produkty całoroczne, które sprawiają, że nasza skóra jest chroniona! Zapamiętajcie to, ponieważ bez tej informacji nie puszczę Was w dalszą część tego wpisu! Tak istotna informacja musi być przez Was zapamiętana, a krem wyciągnięty przez cały rok, a nie we wrześniu rzucony na samo dno kosmetyczki! 
Opowiem Wam zatem o kremie marki Dermalogica - Clearing Defense SPF30, który znajdziecie na Topestetic ! Długa nazwa niech Was nie zniechęci, ponieważ będziecie chcieli go więcej i więcej. To nie tylko ochrona przed słońcem. To również dbanie o cerę, odpowiednie nawilżenie - taki kosmetyk wielozadaniowy!