833. LETNI ZESTAW Z BIGSTAR SHOES

 Muszę Wam  się do czegoś przyznać - nie lubię chodzić w krótkim rękawku, a tym bardziej w bluzkach, czy sukienkach na naramkach. Zawsze starannie osłaniam ramiona i ręce, żeby przypadkiem nie usmażyć się na słońcu. Niestety łapie mnie tak szybko, że później czuję tylko ból i cierpienie! 

Dlatego też często zakładam katany jeansowe latem. I chociaż pewnie niejedna z Was stwierdzi, że tak nie da się funkcjonować to zapewniam Was, że się da i to bardzo dobrze. Dzisiejsza stylizacja jest właśnie moją letnią wariacją na temat jeansu. Połączyłam go z topem oraz wygodnymi butami marki BigStar Shoes. Przyznaję, że robię w nich kilometry, a miękka wkładka w środku, która zapamiętuje stopę to dla mnie absolutny hit! No i pasują do jeansu perfekcyjnie


828. ODROBINA ZIMOWEGO SZALEŃSTWA Z MARKĄ REGATTA

 Kto z Was w tym roku wyruszył na narty? My co prawda byliśmy tylko na weekend, ale udało nam się złapać odrobinę śniegu. Bardzo lubię zimę w górach. Sprawia, że mogę się odprężyć i nawet wielokilometrowe spacery nie sprawiają mi żadnego problemu. Przyjemnie, gdy mróz szczypie w policzki, a słoneczko pięknie świeci!

Tym razem moja stylizacja to must have każdego, kto wybiera się na narty! Kurtka funkcyjna 3w1 marki Regatta to był naprawdę dobry wybór. Ciepła, z odpinanym środkiem, dużą ilością kieszeni, z kapturem na którym znajduje się lampka! Naprawdę to kurtka, w którą warto zainwestować nie tylko na zimowe harce, ale też na wiosnę czy jesień! Jest odporna na wiatr i deszcz, więc śmiało możemy ją wykorzystać w wędrówkach górskich i wyjazdach nad morze. Świetnie komponuje się także w lifestylowych stylizacjach oraz  w strojach sportowych (idealna na rower albo do biegania). Dodatkowo w mojej stylizacji wykorzystałam też buty trekkingowe Regatta. Wygodne, lekkie i nieprzemakające. Naprawdę ogromną przyjemność sprawił mi spacer w nich! Zwróćcie uwagę na rozmiar, jaki wybieracie!

Wpis powstał we współpracy z marką Regatta.

823. LET'S GO OUT

Macie markę odzieżową, którą cenicie sobie za dobrą jakość, niskie ceny, świetne składy? Tak się składa, że ja już od kilku dobrych lat sięgam po ubrania marki Volcano. Są modne, wygodne, pięknie się prezentują, realizują obecne trendy i przede wszystkim nie wstydzę się ich polecić. 

Tym razem mam total look właśnie od marki Volcano. Wszelkie odcienie wrzosowego koloru to coś, co kojarzy mi się z jesienią. Ta stylizacja została wybrana przeze mnie na codzienne wyjścia. Dokąd? Otóż marka zachęca nas do wychodzenia na świeże powietrze, do ulubionych miejsc i zachęca do aktywności fizycznej. To nie musi być morderczy trening na siłowni! Wystarczy, że pójdziecie na spacer do lasu, pojedziecie rowerem do sklepu czy założycie rolki i pojedziecie się przewietrzyć. Chodzi o to, by zachęcić wszystkich do zadbania o swoje zdrowie!

Ja wybrałam się na spacer w moje ulubione miejsce - nad jezioro, które położone jest w lesie. Tak dawno nigdzie nie byłam, że aż nie wiedziałam co zrobić najpierw. Chciałam zbierać grzyby, chciałam siedzieć na pomoście, chciałam biegać po lesie, dosłownie robić to wszystko, na co nigdy nie mam czasu. Teraz zrobiłam sobie z tego małą tradycję i przynajmniej dwa razy w tygodniu pozwalam sobie na takie przyjemne spacerki!






buty - FitFlop via ButyJana
spodnie - Volcano Seesly
golf - Volcano Juli
kamizelka - Volcano Iggy
okulary - 4F
plecak - Deichmann

Stylizacja przygotowana dzięki uprzejmości marki Volcano i Fotomoda

821. MARYNARKA - ULUBIONY ELEMENT STYLIZACJI

 Ostatnio coś mnie tknęło i zrobiłam porządki w mojej szafie. Okazało się, że mam całkiem sporo marynarek i tak naprawdę noszę je wszystkie. Nowa praca spowodowała, że wyciągnęłam wszystkie "biurowe" rzeczy i w końcu zaczęłam z nich korzystać. Dlatego też dzisiaj musicie zobaczyć tę stylizację z małą czarną i marynarką! Połączenie banalne i można powiedzieć, że niewyszukane, ale wygląda nieźle!

Wracając jednak do tych marynarek - myślę sobie, że potrzebuję jeszcze takiej w kolorze niebieskim, fioletowym i butelkowo-zielonym. I tak jak fioletową już sobie upatrzyłam, tak pozostałych dwóch kolorów nigdzie nie widziałam. Jeśli macie jakieś sklepy, w których je znajdę - dajcie znać, przyjmę wszystkie polecajki!




buty - DeeZee CCC
sukienka - Szachownica
marynarka - Sinsay
torebka - Fabiola 

802. DZIŚ POWIETRZE PACHNIE JAK OSTATNIE DNI WAKACJI

 Piosenka, z której cytat stał się tytułem dzisiejszego posta zawsze mnie porusza. Kiedy przypominam sobie ją właśnie w te ostatnie dni wakacji, łapie mnie taka nostalgia, że znów czegoś nie zrobiłam, kolejny raz nie zdążyłam. Wiele rzeczy omija mnie w wakacyjnym czasie. Zresztą lipiec i sierpień już nie mają takiej nutki ekscytacji, kiedy chodzi się do pracy. Marzy mi się czas, kiedy  beztrosko będę biegać rankiem po plaży, wieczorami pić drinki pod palmami, a nocą obserwować niebo usłane gwiazdami. Chyba jednak jestem romantyczką. Ale przez niektóre względy głęboko ukrytą. Nie wyszalałam się w dzieciństwie, nie spróbowałam wielu rzeczy będąc nastolatką, a teraz coś czuję, że jest już nieco za późno!

A dziś, wracając do konkretów, te cudowne wakacje kończymy stylizacją w sukience midi. Piękny, cukierkowy róż połączony z bielą. Do tego adidasy, czapka z daszkiem i biała torebka - chlebek. Czas na ostatni spacer przed jesiennymi obowiązkami. I koniecznie zajrzyjcie do Selfieroom, bo właśnie tam dorwiecie tę cudowną kieckę! Skradła moje serce od pierwszego założenia! Lekki materiał sprawdzi się także w jesiennych zestawach, na przykład z jeansową kurtką, czy krótkim sweterkiem!