784. JAK NOSIĆ MINI? STYLIZACJA

 Nadszedł luty, a z nim nowa motywacja. Dziś rozpoczęłam wyzwanie "Szukam siebie", które stworzyła fantastyczna Agnieszka. Zeszyt jest zupełnie darmowy, dzięki czemu przez cały luty będziemy mogli wykonywać zadania, które mają pomóc nam poznać samych siebie, pozwolić sobie na odrobinę przyjemności i spróbować ustalić priorytety. Ja jestem za, a Ty?

Dodatkowo chciałabym Was zachęcić w tym miesiącu do pomocy. Sama stworzyłam coś w przestrzeni internetowej i mogę się tym z Wami podzielić. "Bardzo słodki e-book" to tytuł mojego przepiśnika. Znajdziecie tam 7 przepisów na różne ciasta. Jest brownie z buraka, ale jest też sernik z kajmakiem, czy ciasto z dodatkiem wina musującego. Każdy znajdzie coś dla siebie. I za 7 złotych wpłacone na konto Majki, która walczy z SMA ten e-book może być Wasz! :) Wszelkich informacji szukajcie TUTAJ! 

A teraz, kiedy już wprowadziłam Was w słodki świat i powiedziałam co będzie mnie zajmowało w lutym to pokażę też moją stylizację! Tym razem postawiłam na długość mini, która nie zawsze mnie przekonuje, a jednak postanowiłam stworzyć z nią outfit. Do tego sweter oversize, ciepła kurtka no i dodatki. Jak widzicie z torebką Fabiola rozstaję się bardzo rzadko, natomiast buty z salonu Deichmann to już są standardowo przyklejone do moich nóg. No i kapelusz jako wisienka na torcie, czyli moje ulubione nakrycie głowy!



733. #NAIASTYLE - FIOLETOWA SUKIENKA MIDI

 Znalazłam tak piękną sukienkę, że po prostu musiała być moja. Fioletowa, z ciekawym wiązaniem, zakładana jak szlafrok, z cudownego, miękkiego materiału i w fikuśny print. Sami powiedzcie - czy opis nie jest przekonujący? Gwarantuję Wam dziewczyny, że gdybyście tylko mogły ją dotknąć to wiedziałybyście, że ją chcecie! Ja od pierwszego spojrzenia na nią wiedziałam, że naprawdę się polubimy!

Sukienka pochodzi ze sklepu Naia, z nowej, jesiennej kolekcji. Szyta w Polsce! Do tego możemy znaleźć jej inne wersje - bez wiązania, nieco dłuższą, czy też w innym kolorze. Właśnie... ten kolor. Wiem, że do fioletu bardzo trudno dobrać dodatki. Jesień jest jednak taką porą roku, w której do wszystkiego pasują nieśmiertelne beże. Dlatego też wybrałam klasyczne czółenka na niskim obcasie, beżowy kapelusz z ozdobnym łańcuchem i torebkę polskiej marki Fabiola. Jesieście gotowi na moją interpretację wczesnej jesieni?