797. BONPRIX - LETNIA INSPIRACJA

 Nie mam czasu - to zdanie towarzyszy mi już od dawna. Nie wiem co się dzieje, ale naprawdę czas ucieka mi między palcami i nie zawsze mam czas na wszystko. Jednak... znalazłam mały sposób na to, żeby być tu nieco częściej. Zaczęłam planować, a pierwszym punktem było właśnie opublikowanie nowego wpisu.

Tym razem letnia inspiracja od bonprix. Uwielbiam stamtąd ubrania, ponieważ są świetnej jakości. Oczywiście trzeba nieco poszperać, by znaleźć perełki, których szukamy, ale uważam, że naprawdę warto. Od wielu lat regularnie kupuję online na stronie bonprix i jestem zadowolona. Ubrania wytrzymują naprawdę długo, a niektóre z nich mam od moich pierwszych zakupów! Polecam także czytać opinie - ja na przykład po każdych zakupach wystawiam je do każdego zakupionego towaru, by pomóc innym w wyborze. Dzięki temu wiem, że na przykład przy danym produkcie rozmiarówka jest nietypowa, albo, że warto zwrócić uwagę na skład.

Tymczasem już nie opowiadam, tylko pokazuję Wam moją stylizację w sukience ze wzorem cytryn. Iście letnia propozycja z oddychającego materiału, który idealnie sprawdzi się na te upały. Do tego trampki i kapelusz i jestem gotowa na podbój świata, albo przynajmniej małej części! 


746. PASTELE ZIMĄ

 Nosicie pastelowe kolory zimą? Czy są zarezerwowane jedynie na cieplejsze miesiące? Ja postawiłam dzisiaj na stylizację w bardzo jasnych kolorach. Takie delikatne beże i pudrowy róż nigdy nie pasowały mi do zimy, ale... spróbowałam i pokochałam ten zestaw. Czułam się fantastycznie i nie żałuję, że spróbowałam tego połączenia. 

Sweterek jest totalną nowością w mojej szafie. Piękny wzór ozdobił cały look. Sweter sam w sobie jest bardzo miękki, ciepły i przyjemny w dotyku. Myślałam, że złote dodatki będą nieco "gryzły" ciało, ale okazuje się, że sweterek naprawdę świetnie się nosi. Do tego jasne spodnie, czyli ostatnio mój ulubiony łup z Aliexpress, płaszczyk z zeszłorocznej kolekcji i dodatki - jasne botki z nowej kolekcji Deichmann oraz  czapka z sieciówki. Jestem ciekawa czy wolicie tego typu stylizacje? A może jednak stawiacie na sukienki? Już niedługo pokażę Wam coś mniej sportowego, bardziej "dziewczęcą" wersję mnie. Tymczasem zostawiam Was z pastelową propozycją i przesyłam całusy!