4 stycznia 2014

255. Pielęgnujemy prostoznatury :)

Uwielbiam testować kosmetyki, o których wcześniej nawet nie słyszałam. Wtedy mogę sobie wyrobić własne zdanie i nie kierować się opinią innych odnośnie do różnych produktów. Tym razem sklep prostoznatury.pl postanowił zapoznać mnie z dwoma kosmetykami z asortymentu. Od razu mówię szczerze, że nie zapoznałam się z żadną opinią w Internecie na temat żeli, które otrzymałam, więc będzie to opinia w pełni subiektywna oparta jedynie na moich własnych odczuciach. Przestawiam zatem ALOE VERA żel i DRENAFAST GEL.




ALOE VERA żel
Przeznaczony jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Jest przezroczysty, dość gęsty. Wspaniale chłodzi skórę, łagodzi podrażnienia po depilacji, a także nawilża. Łatwy w użyciu, szybko się wchłania, dzięki czemu możemy go stosować tak często jak tego potrzebujemy. Co ważne - nie natłuszcza skóry. Dla mnie to ogromny plus, ponieważ tego żelu używałam zazwyczaj przed spaniem, więc czułabym się niekomfortowo, gdyby był tłusty i klejący. Nie ma żadnego zapachu. Jest to cecha rzadko spotykana, aczkolwiek raczej przeze mnie pożądana. Ciekawe jest też to, że łagodzi wszelkie zaczerwienienia skóry, przynajmniej mojej. Wystarczy cienka warstwa by czuć, że żel zaczął działać. Zawiera takie naturalne składniki jak na przykład wyciąg z aloesu, dzięki czemu działa kojąco na skórę.

Możemy zakupić go w tubie do wyciskania, 150 g, wyjątkowo wydajny, ponieważ używam go codziennie od 8 listopada, a starczy jeszcze na około miesiąc. Aktualnie na stronie można go kupić w cenie promocyjnej - 11 złotych. Producent Alter Medica. Produkt przebadany dermatologicznie.

Najlepszą pochwałą jest ponowny zakup produktu, a wiem, że na pewno to zrobię, bo nigdy nie widziałam tak dobrego działania żelu szczególnie po depilacji, kiedy bardzo szczypią mnie nogi. Polecam go wszystkim, gdyż brak zapachu i właściwości hipoalergiczne powodują, że sprawdzi się u większości z nas.

DRENAFAST GEL
To wyszczuplający i ujędrniający żel antycellulitowy. Pierwszy raz w życiu używałam czegoś na pomarańczową skórkę. Nigdy nie byłam przekonana do takich specyfików, chyba przede wszystkim ze względu na to, że nie zauważałam efektów ich działania. Jeśli chodzi o ten żel to przetestowałam go z wielką dokładnością, stosowałam rano i wieczorem według zaleceń. Co zauważyłam? Na pewno to, że ten żel poprawia krążenie. Podobno to zasługa zawartej w nim kofeiny. Dodatkowo skóra stała się delikatna i gładka, więc za to również ogromny plus. Nie zauważyłam spektakularnego wyszczuplenia - ale być może to wina Świąt oraz Sylwestra, gdzie pozwoliłam sobie na pochłonięcie kilku (KILOGRAMÓW) przyjemności więcej. Na pewno ujędrnił ciało - stosowany dwa miesiące bez przerwy rano i wieczorem. Dodatkowo przyjemnie chłodził skórę, posiada ładny zapach, który kojarzy mi się z miętowymi cukierkami.

Za 200 ml żelu w tubce zapłacimy aktualnie 19 zł. Producent BIOCOL.


Jeśli miałabym wybierać to zdecydowanie więcej plusów otrzymuje ode mnie ALOE VERA żel, który stał się jednym z tych produktów, które z przyjemnością będę używać. Poza tym jego cena jest zadowalająca, dlatego tym bardziej z przyjemnością będę go kupować.


17 komentarzy:

  1. Żeli i innych kosmetyków z aloesem nie używam akurat, bo mam lekkie uczulenie chyba na aloes, od razu powoduje podrażnienie skóry, a co do preparatów antycellulitowych , to miałam inne , ale nie zauważyłam działania, ale tez trzeba ćwiczyć i stosować odpowiednią dietę, a z tym u mnie marnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Lucy nails, do tych preparatów trzeba ćwiczyć i stosować dietę, a z tym ćwiczeniem to u mnie tragedia... ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam wcześniej tych produktów. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. aloe vera lubię, ale w innej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów, ale z opisu widzę , że są dobre zwłaszcza ten z aloesem.
    Alicja Szpunar-Chyćko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Honorata Grześkowiak5 stycznia 2014 02:22

    Ja też nie słyszałam o tych produktach . Też mam problem z pomarańczową skórką ,

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się Twoje recenzje...Jestem ciekawa jakich perfum używasz i które polecasz.Może mogłabyś kiedyś o tym napisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie myślałam o tym, ale możemy spróbować :) Chociaż to musiałby być bardzo długi wpis, bo używam różnych zapachów! :)

      Usuń
  8. O nich jeszcze nie słyszałam...
    Ciekawe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tym wcześniej, raczej nie interesuję się pielęgnacją taką w 100% naturalną :P

    OdpowiedzUsuń
  10. nie slyszalam o nich ale zaciekawily mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. warte wypróbowania :) buziaki i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje się, że u mnie również by się sprawdziły, chętnie je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo dobrego o nich czytałam :)

    OdpowiedzUsuń