14 listopada 2011

38. Sensique Diamond Shine - recenzja 1/2

Dziś mam przyjemność przedstawić wam pierwszą cześć recenzji dotyczącej cieni Sensique Siamond Shine dostępnych tylko w sieci Drogerii Natura.

138

 101
 
 109

104

 137

140

Jestem osobą, która używa bardzo mało cieni do powiek i to tylko na specjalne okazje. Kiedy zobaczyłam te cienie pomyślałam tylko jedno - IMPREZA! Wydaje mi się, że są stworzone na wyjście do klubu czy zabawę Andrzejkową. Swoją recenzję zacznę dziś od wyglądu wizualnego, w części 2/2 opiszę cechy po zastosowaniu.

Pewnie pamiętacie jak mówiłam, że nie lubię cieni, które się mienią, mają brokatowe drobinki - nadal to podtrzymuję, dlatego pierwsze wrażenie nie wypada korzystnie (ale nadal tematem przewodnim jest dla mnie zabawa w klubie, więc myślę, że ten element jest jak najbardziej pasujący do okazji). 
Opakowanie: jest mocne i na pewno nic się z niego nie wysypie. Uwielbiam opakowania do cieni firmy Sensique, bo zawsze mogę je nosić w torebce bez obawy, że coś się pokruszy.
Gama kolorystyczna jest różnorodna, więc do większości stylizacji na pewno dobierzemy pasujące kolory, a nawet będziemy mogli je połączyć w ciekawe kompozycje.
Byłam w Drogerii Natura i bardzo chętnie obejrzałam półkę wystawową. Cienie pięknie się prezentują i naprawdę nie można przejść obok nich obojętnie.
Na odwrocie przede wszystkim zainteresowała mnie data przydatności do użycia, która kończy się w 2014 roku, co jest naprawdę dobrą wiadomością, gdyż do tego czasu myślę, że uda mi się wykorzystać cienie.
Ostatnią rzeczą na którą chciałabym zwrócić uwagę jest cena.
6.99 za takie oryginalne i wiecznie modne kolory to naprawdę okazja.

Za wrażenie wizualne i wszystko to co na zewnątrz daję 8/10!

31 komentarzy:

  1. mam i lubię :)
    zapraszam na rozdanie - http://fashionery.blogspot.com/2011/11/trzecie-rozdanie-u-julii-natalii.html :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej there,
    your blog is awesome, I really like it and your shots are so great!

    Check out mine if u like

    OdpowiedzUsuń
  3. adorable colors!!! i soo love it... enjoyed your blog, following you now, hope you could visit my blog too...kissess!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne cienie zapraszam do mnie po długiej nie obecnosci

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie najbardziej podoba się 137 chociaż kompletnie do mnie nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jedną ostatnio na próbę wysłałam a co? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne kolory, na prawdę :)
    pozdr, i zapraszam do mnie- denzee.

    OdpowiedzUsuń
  8. Drugi i ostatni kolorek. Śliczne. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli cienie do oczu, to tylko jasne kolory.
    ale te są fajnie, jak na imprezę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. 101 boski!:)
    Ja mam jeszcze z zarobionej kaski z wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  11. I'm so bad at makeup stuff it is not even funny! Great colors though!
    -Julia


    www.leSaltLake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolorki :P
    Moj styl :D
    Zapraszam do siebie bo lada chwila nowa notka sie pojawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. a dla mnie podkład to już przyzwyczajenie ;) jakoś tak czuję się bezpieczniej heh

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne te cienie :D Wszystkie mi się podobają ;* Dzięki za odwiedziny ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. ładne kolorki, ten na 3 zdjęciu jest interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję za komentarz, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kolory świetne :) ja nieznoszę jesieni :c tak, to ja jestem na zdjęciach ..

    OdpowiedzUsuń
  18. Such a lovely post, I like number 138! Great sense of style!

    Take a look and if you like follow me, I’ll be waiting for you: Cosa mi metto???
    Enter the Shopkempt giveaway on my blog!

    OdpowiedzUsuń
  19. beautiful make-up!!!amazing blog!!!i'm following you!!!if you like mine,do the same!!

    OdpowiedzUsuń